[SIATKÓWKA] Indykpol AZS Olsztyn – Bogdanka LUK Lublin 1:3 w 23. kolejce PlusLigi
![[SIATKÓWKA] Indykpol AZS Olsztyn – Bogdanka LUK Lublin 1:3 w 23. kolejce PlusLigi](/images/mecz/indykpol-azs-olsztyn-bogdanka-luk-lublin-24022026-13.webp)
Indykpol AZS Olsztyn – Bogdanka LUK Lublin 1:3 – wynik, który po sobotnim popołudniu przesunął Lublin na 3. miejsce w tabeli z 42 punktami, podczas gdy gospodarze z Olsztyna zostali z 39 punktami i zajmują 4. lokatę.
Spotkanie w hali w Olsztynie nie oszczędzało emocji, choć rozpoczęło się od wyraźnej dominacji gości. Pierwszy set to niemal pokaz skuteczności Bogdanki – przyjezdni narzucili tempo zagrywką i pewnym blokiem, a trener Indykpolu AZS Daniel Pliński szybko reagował, prosząc o przerwę już po słabym otwarciu, w którym miejscowi nie potrafili poukładać przyjęcia. Efekt był wymowny – 18:25 i sygnał, że dziś będzie trudno odwrócić losy.
Lublin kontroluje tempo – dwa pierwsze sety pod znakiem precyzyjnej zagrywki
Drugi set nie przyniósł poprawy w grze gospodarzy. Lublin kontynuował swoją serię, wymuszał błędy w przyjęciu Olsztyna i punktował z kontrataku oraz środka siatki. Olsztyńskie ataki z trudem przedzierały się przez blok rywali, a gospodarzom brakowało regularności w zabezpieczeniu przyjęcia. Końcówka była już formalnością – 16:25 i zespół gości miał mecz niemal w garści.
Trzeci akt przyniósł oddech dla trybun. Indykpol AZS nie zrezygnował i zagrał inaczej – agresywniej w zagrywce, odważniej w ataku. To przyniosło efekt i nagrodę w postaci wygranego, dramatycznego seta 26:24. Najpierw Lublin prowadził 24:21 i wydawało się, że tylko krok dzieli ich od zwycięstwa 3:0, ale miejscowi potrafili odwrócić losy partii, wykorzystując chwilowy przestój przyjezdnych i kilka udanych serwisów oraz kontrataków.
Decydujące fragmenty czwartego seta i rola Leona
Czwarty set był testem charakterów. Po wyrównanej wymianie kluczowe okazały się dwa punkty zdobyte przez Wilfredo Leona przy stanie 18:16 – to one dały Lublinowi oddech i wyraźniejszą przewagę w końcówce. Amerykański atakujący okazał się motorem napędowym gości i za swoją postawę został wybrany MVP spotkania. Mimo wysiłków gospodarzy przy siatce i gorącego dopingu z trybun, goście domknęli mecz 25:20 i mogli świętować cenne zwycięstwo 3:1.
W trakcie meczu widać było, że Lublin boryka się z pewnymi problemami zdrowotnymi w składzie, ale zespół potrafił znaleźć sposób, by zniwelować te trudności i zainkasować trzy punkty. Dla Olsztyna porażka to bolesne doświadczenie po walecznym, lecz zbyt nierównym występie na własnym parkiecie.
Znaczenie wyniku w tabeli jest czytelne: przed meczem obie drużyny miały po 39 punktów, a to gospodarze dzięki lepszej liczbie wygranych byli wyżej. Po sobotnim spotkaniu Bogdanka LUK Lublin odskakuje na 42 punkty i wskakuje na 3. miejsce, natomiast Indykpol AZS Olsztyn pozostaje z 39 punktami i spada na 4. pozycję. Dla olsztyńskich kibiców to sygnał, że zespół ma jeszcze pole do poprawy, jeśli chce walczyć o najwyższe cele w końcówce sezonu.
| Indykpol AZS Olsztyn | Statystyka | Bogdanka LUK Lublin |
|---|---|---|
| 1 | Sety | 3 |
| 18 | I set | 25 |
| 16 | II set | 25 |
| 26 | III set | 24 |
| 20 | IV set | 25 |
| 4 | Pozycja | 3 |
| 39 | Punkty | 42 |
| LWLWW | Forma | WWLLL |
Autor: redakcja sportowa wiadomosciolsztyn.pl

