Granica z Rosją stała się ścianą. W Elblągu mówiono o nowym wsparciu

Granica z Rosją stała się ścianą. W Elblągu mówiono o nowym wsparciu

FOT. Urząd Marszałkowski

Do Elbląga zjechali samorządowcy, eksperci i politycy z wielu krajów Europy, żeby zobaczyć region, który od dawna żyje już nie obok granicy, lecz w jej cieniu. Mówiono o bezpieczeństwie, handlu, turystyce i o tym, jak wojna zmienia codzienność miejsc położonych najbliżej wschodniej rubieży Unii. To była rozmowa nie w sali, ale właściwie na styku mapy i rzeczywistości.

  • Elbląg stał się miejscem rozmowy o Europie z najtrudniejszej perspektywy
  • Grzechotki i Braniewo pokazały gościom codzienność przy zamkniętej granicy
  • Unia szuka nowych narzędzi a Port w Elblągu ma być jednym z nich

Elbląg stał się miejscem rozmowy o Europie z najtrudniejszej perspektywy

Seminarium komisji CIVEX Europejskiego Komitetu Regionów przyciągnęło do Elbląga przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych z wielu państw, m.in. Litwy, Szwecji, Chorwacji, Łotwy, Węgier, Słowenii, Francji, Niemiec, Estonii, Włoch, Finlandii i Czech. Polska reprezentacja także była mocna – z udziałem m.in. europosła Jacka Protasa i prezydenta Elbląga Michała Missana.

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński podkreślał, że właśnie tu łatwiej pokazać, jak zmieniło się myślenie o regionach granicznych. Przypomniał, że jeszcze kilka lat temu rozmowy dotyczyły współpracy ze wschodnimi sąsiadami, a dziś ciężar debaty przesunął się na bezpieczeństwo, odporność i ochronę przed skutkami wojny.

„Regiony takie jak województwo warmińsko-mazurskie nie są już tylko obszarami przygranicznymi – stały się też strażnikami europejskiego bezpieczeństwa” – mówił Marcin Kuchciński.

W tle wybrzmiewał także ważny kontekst historyczny. Dokładnie jedenaście lat wcześniej w Elblągu odbywało się podobne spotkanie, kiedy wciąż liczono na rozwój relacji ze wschodnimi sąsiadami Unii. Atak Rosji na Ukrainę w 2022 roku przekreślił tamten porządek i zbudował zupełnie nową rzeczywistość dla miast oraz gmin położonych przy granicy.

Grzechotki i Braniewo pokazały gościom codzienność przy zamkniętej granicy

Zanim rozpoczęły się obrady, uczestnicy seminarium pojechali do Grzechotek. Tam, przy przejściu granicznym, zobaczyli z bliska, jak wygląda dziś ruch między Unią Europejską a Rosją. Rozmowy ze Strażą Graniczną i samorządowcami z Braniewa dotyczyły już nie tylko dokumentów i procedur, ale także tego, co najboleśniej odczuwa teren przygraniczny – słabszego ruchu, pustoszejącej gospodarki i wyhamowania codziennych kontaktów po obu stronach.

Marszałek Kuchciński mówił wprost, że skutki są odczuwalne natychmiast: od zahamowania działalności opartej na ruchu granicznym po spadek liczby mieszkańców, który uderza później w koszty utrzymania szkół, urzędów i usług publicznych. Im mniej ludzi, tym większy ciężar przypada na każdego z osobna. To właśnie ten mechanizm zrobił na gościach największe wrażenie.

W relacji uczestników powracał jeden motyw: granica, która miała być miejscem wymiany, dziś częściej staje się barierą. I nie chodzi wyłącznie o ruch osobowy. Chodzi też o turystykę, drobny handel, inwestycje oraz poczucie stabilności, bez którego lokalny rozwój zaczyna się chwiać.

Unia szuka nowych narzędzi a Port w Elblągu ma być jednym z nich

Druga część seminarium była poświęcona temu, jak regiony wschodnie mają się bronić przed skutkami geopolitycznego przesilenia. Dyskusja toczyła się wokół odporności, współpracy i sposobów finansowego wsparcia tych obszarów. Wiele miejsca poświęcono polityce spójności i temu, by środki unijne trafiały nie tylko do budżetów państw, ale także bezpośrednio do miejsc i ludzi, którzy najbardziej odczuwają napięcia na granicy.

W tym kontekście mocno wybrzmiała wypowiedź europosła Jacka Protasa. Podkreślał, że coraz więcej polityków w Brukseli rozumie dziś, iż bezpieczeństwo wschodnich regionów jest częścią bezpieczeństwa całej Europy. Mówił też o nowych rozwiązaniach już wprowadzanych przez Unię i o kolejnych instrumentach, które mają pojawić się w następnej perspektywie finansowej.

Wśród nich wymieniano wsparcie infrastruktury, wyższą pomoc publiczną dla przedsiębiorców, środki na działania społeczne oraz inwestycje dual use, czyli takie, które służą zarówno w czasie pokoju, jak i w sytuacji zagrożenia. Za przykład takiego kierunku wskazano Port w Elblągu.

„Ta inwestycja ma być odpowiedzią na zagrożenie i wykluczenie, ma być szczepionką na odporność naszego regionu” – mówił prezydent Elbląga Michał Missan.

W rozmowach przewijał się też wątek wojskowy. Płk Ramunas Liaucys z Wielonarodowej Dywizji Północny – Wschód przypominał o szkoleniach i współpracy z instytucjami oraz mieszkańcami, które mają utrzymywać gotowość obronną NATO w tej części Polski. W tle całego spotkania wyraźnie było widać, że dla regionów takich jak Warmia i Mazury granica przestała być zwykłą linią na mapie. Stała się testem odporności, a zarazem sprawdzianem dla całej Unii.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.