Sołtysi z Warmii i Mazur pokazali nową twarz wiejskiego lidera

Sołtysi z Warmii i Mazur pokazali nową twarz wiejskiego lidera

FOT. Urząd Marszałkowski

W Hali Urania zrobiło się tłoczno jak podczas dużego zjazdu, ale tego dnia w centrum uwagi byli ludzie z małych miejscowości. Blisko półtora tysiąca sołtysek i sołtysów przyjechało do Olsztyna, by rozmawiać o pracy, która dziś coraz częściej wymaga nie tylko znajomości sąsiedzkich spraw, lecz także cyfrowych narzędzi. Wśród debat o sztucznej inteligencji i mediach społecznościowych wybrzmiewał też prosty przekaz: wieś regionu potrzebuje wsparcia, ale ma też własną energię. To spotkanie pokazało, że rola sołtysa dawno wyszła poza tradycyjne ramy.

  • W Uranii spotkało się niemal półtora tysiąca wiejskich liderów
  • Sztuczna inteligencja weszła do codziennej pracy sołtysów
  • Pieniądze na wieś idą w inwestycje, konkursy i wyróżnienia

W Uranii spotkało się niemal półtora tysiąca wiejskich liderów

Forum Sołtysów na Warmii i Mazurach odbywa się od 2018 roku i z każdym kolejnym wydaniem mocniej wpisuje się w kalendarz najważniejszych wydarzeń dla wsi regionu. W Olsztynie nie chodziło wyłącznie o uroczystość i wyróżnienia. To był także moment, w którym dało się zobaczyć skalę środowiska – od małych sołectw po większe miejscowości, od spraw sąsiedzkich po twarde rozmowy o pieniądzach, inwestycjach i organizacji życia w terenie.

Marszałek województwa Marcin Kuchciński mówił wprost, że siła regionu nie kończy się na dużych ośrodkach.

„Siłą Warmii i Mazur są także, a może właśnie przede wszystkim, nasze wsie” – podkreślał.

W jego wystąpieniu wybrzmiała także zapowiedź dalszego wsparcia dla terenów wiejskich poprzez granty, programy i konkretne działania. To ważny sygnał dla osób, które na co dzień pilnują spraw całych sołectw, często łącząc funkcję organizatora, łącznika i pierwszego kontaktu dla mieszkańców.

Obecny na forum Ireneusz Niewiarowski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów, zwrócił uwagę na rozmach wydarzenia i na to, że sołtysi coraz częściej muszą działać w zupełnie nowych realiach.

„To jedno z największych spotkań sołtysów w Polsce” – zaznaczył.

Dodał też, że środowisko potrzebuje mocniejszego zaplecza prawnego, a współpraca ze stowarzyszeniami pozwala lepiej bronić interesów sołectw i szybciej reagować na zmiany.

Sztuczna inteligencja weszła do codziennej pracy sołtysów

Najciekawsza część forum zaczęła się tam, gdzie skończyły się ogólne deklaracje, a zaczęły konkretne przykłady z codziennej pracy. W debacie poświęconej współczesnym wyzwaniom sołtysi mówili o sztucznej inteligencji, ale bez akademickiego dystansu. Dla nich to narzędzie do układania spraw, pisania prostych komunikatów, tworzenia plakatów i szybszego dotarcia do ludzi.

Liliana Jabłońska-Kaczmaryk, sołtyska Bartąga w gminie Stawiguda, opisała to bardzo zwyczajnie:

„Pomaga mi m.in. uporządkować sprawy z działalnością sołectwa, daje inspiracje do tworzenia plakatów czy komunikatów dla mieszkańców”.

Radosław Słomiński, sołtys Marun w gminie Barczewo, mówił z kolei o skracaniu czasu i dystansu między sołtysem a mieszkańcami. Podkreślił, że po pojawieniu się nowych narzędzi trudno mu wyobrazić sobie powrót do dawnego trybu pracy, kiedy wiele spraw trzeba było przygotowywać ręcznie od początku do końca.

Joanna Kowalska, sołtyska Baranówki w gminie Frombork, nazwała sztuczną inteligencję swoim „asystentem”. W jej opowieści wybrzmiała praktyczna strona tej zmiany – od grafik i plakatów po przygotowywanie uchwał, regulaminów, a nawet elementów identyfikacji wizualnej sołectwa. To znak czasu. Wiejski lider nie funkcjonuje już tylko w rytmie zebrania i tablicy ogłoszeń. Coraz częściej pracuje też w sieci, gdzie liczy się szybkość, przejrzystość i umiejętność wyłuskania najważniejszych informacji.

Pieniądze na wieś idą w inwestycje, konkursy i wyróżnienia

W Olsztynie padły również liczby, które najlepiej pokazują skalę wsparcia dla warmińsko-mazurskiej wsi. Samorząd województwa od lat prowadzi programy kierowane do sołectw, kół gospodyń wiejskich, organizacji społecznych i instytucji działających na terenach wiejskich. Chodzi nie tylko o drobne inicjatywy, ale o rzeczy, które realnie zmieniają codzienność – od miejsc spotkań po infrastrukturę wodno-kanalizacyjną.

W tym roku wsparcie rozłożyło się na kilka ścieżek:

  • „Aktywna Wieś Warmii, Mazur i Powiśla” – 29 umów na łączną kwotę 600 tys. zł,
  • „Małe Granty Sołeckie” – 38 przedsięwzięć z dofinansowaniem 800 tys. zł,
  • granty dla Kół Gospodyń Wiejskich – 22 projekty na 200 tys. zł,
  • konkursy dla organizacji pozarządowych – 22 zadania za 200 tys. zł,
  • konkurs na wydarzenia promujące żywność naturalną, tradycyjną i lokalną – 11 zadań za 250 tys. zł.

Do tego dochodzą środki unijne i pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. Region dysponuje budżetem około 103 mln zł w ramach Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Z kolei na rozwój infrastruktury wodno-ściekowej w 2025 roku podpisano 18 umów na ponad 64 mln zł, a dodatkowa pula przekazana później przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oznacza dla województwa kolejne 60 mln zł.

Na tym tle szczególnie wyraźnie widać, że forum nie było jedynie spotkaniem towarzyskim. Podczas uroczystości wyróżniono 95 sołtysek i sołtysów, doceniając ich codzienną pracę przy organizowaniu wydarzeń, dbaniu o przestrzeń publiczną i podtrzymywaniu lokalnych więzi. Dla wielu wsi to właśnie od takich osób zaczynają się większe zmiany – najpierw w świetlicy, potem na placu zabaw, przy remizie, a nieraz także w dokumentach, które otwierają drogę do nowych inwestycji.

Wydarzenie uzupełniły występy Folk Bandy i De Mono, ale to nie one były tego dnia najgłośniejsze. Najmocniej wybrzmiała świadomość, że sołtys w 2025 roku to już nie tylko gospodarz od wiejskich spraw. To także organizator, negocjator i łącznik między mieszkańcami a samorządem. Rola stara, ale w coraz nowszej wersji.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.