Nauka wyszła z laboratorium. Olsztyn pokochał eksperymenty pod gołym niebem

Nauka wyszła z laboratorium. Olsztyn pokochał eksperymenty pod gołym niebem

Plenerowe laboratorium rozłożyło się na kampusie UWM. Między budynkami uniwersyteckimi stanęły stanowiska, gdzie szkło laboratoryjne spotkało się z codziennością mieszkańców. Ktoś tu właśnie zrozumiał, że nauka nie musi pachnieć formaliną i kurzem z podręczników.

Wydarzenie „Olsztyn LOVE Nauka” zorganizowane przez Kortosferę – Centrum Popularyzacji Nauki i Innowacji UWM – przyciągnęło na uniwersytecki kampus nie tylko studentów i naukowców. Przyszli też rodziny z dziećmi, młodzież szkolna i po prostu ciekawi świata mieszkańcy regionu. Bez rejestracji, bez biletów – wystarczyło przyjść i zacząć rozmawiać z ludźmi, którzy na co dzień spędzają godziny nad mikroskopami i danymi.

Wśród uczestników znalazł się minister nauki Marcin Kulasek, wicewojewoda Zbigniew Szczypiński, rektor UWM Jerzy Przyborowski oraz prorektor Mariola Grzybowska-Brzezińska. Obecność władz centralnych i regionalnych pokazuje, że popularyzacja nauki przestała być sprawą marginalną – traktuje się ją jako inwestycję w kapitał ludzki regionu.

  • Mosty, które buduje się bez cementu
  • Co z tego wynika dla Olsztyna

Mosty, które buduje się bez cementu

Kortosfera działa na UWM od 2019 roku, ale dopiero teraz – w pełnym słońcu, z muzyką i food truckami w tle – pokazała swoje prawdziwe oblicze. Centrum nie tłumaczy, dlaczego warto interesować się nauką. Pokazuje to. Daje dotknąć, zapytać, zaszkodzić.

Serdecznie gratuluję całemu zespołowi Kortosfery organizacji wydarzenia, które pokazuje, jak ogromny potencjał ma nasz region akademicki.

– mówił wicewojewoda Szczypiński. Dodał, że takie spotkania „budują mosty między uczelnią, mieszkańcami i młodymi ludźmi, którzy dopiero odkrywają swoje pasje”.

To sformułowanie o mostach nie jest przypadkową metaforą. W Olsztynie – mieście mostów i kanałów – budowanie połączeń ma konkretny wymiar. Uniwersytet przestał być wyspą zamkniętą na Kortowie. Otworzył bramy i zaprosił miasto do środka.

Co z tego wynika dla Olsztyna

Wydarzenia typu „LOVE Nauka” to coś więcej niż jednodniowa atrakcja. Dla rodziców – szansa, by dziecko zobaczyło, że naukowiec to nie postać z kreskówki. Dla studentów – możliwość sprawdzenia, czy wybrany kierunek rzeczywiście ich pasjonuje. Dla miasta – budowanie tożsamości miejsca, gdzie wiedza ma twarz ludzką i gdzie laboratorium nie kończy się na drzwiach instytutu.

Kortosfera zapowiada kolejne inicjatywy. Jeśli pogoda i frekwencja z tej edycji staną się wyznacznikiem, Olsztyn może zyskać stały element w kalendarzu miejskim – spot, gdzie nauka przestaje być abstrakcją, a staje się doświadczeniem.

na podstawie: Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki.