Wojewoda z Warmii i Mazur widzi w odbudowie Ukrainy szansę dla firm regionu

Wojewoda z Warmii i Mazur widzi w odbudowie Ukrainy szansę dla firm regionu

FOT. Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie

W Gdańsku wybrzmiał temat, który łączy dyplomację, gospodarkę i realne interesy samorządów. Na Konferencji Odbudowy Ukrainy spotkali się przedstawiciele administracji, organizacji społecznych, instytucji międzynarodowych i biznesu, a wśród nich wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król. Rozmowy nie krążyły wyłącznie wokół deklaracji – chodziło o przyszłe kontrakty, współpracę transgraniczną i to, kto będzie współtworzył odbudowę kraju za wschodnią granicą. Dla regionu to sygnał, że temat nie kończy się na solidarności, ale zaczyna dotykać także konkretnych możliwości rozwoju.

  • W Gdańsku spotkały się różne środowiska, ale cel był wspólny
  • Król mówi o szansie dla firm z Warmii i Mazur

W Gdańsku spotkały się różne środowiska, ale cel był wspólny

Konferencja Odbudowy Ukrainy zgromadziła szerokie grono uczestników. Przy jednym stole usiedli ludzie z administracji rządowej i samorządowej, przedstawiciele organizacji społecznych, instytucji międzynarodowych oraz środowisk gospodarczych. To właśnie taka mieszanka pokazuje, że odbudowa Ukrainy nie jest wyłącznie sprawą polityczną. W grę wchodzą infrastruktura, gospodarka i usługi publiczne, czyli obszary, które wymagają doświadczenia, kapitału i długiego oddechu.

Podczas spotkania dużo miejsca poświęcono współpracy transgranicznej oraz wymianie doświadczeń. Ważnym wątkiem była też rola samorządów, które mogą stać się naturalnym łącznikiem między instytucjami a przedsiębiorcami. Uczestnicy zwracali uwagę, że bez partnerstw opartych na zaufaniu trudno mówić o skutecznej odbudowie na dużą skalę. To proces, który wymaga cierpliwości, ale też sprawnego działania już teraz.

Król mówi o szansie dla firm z Warmii i Mazur

Najmocniej wybrzmiał głos wojewody warmińsko-mazurskiego. Radosław Król nie ukrywał, że patrzy na ten proces także przez pryzmat regionalnego biznesu.

„Wybrałem się do Gdańska, ponieważ w odbudowie Ukrainy widzę przede wszystkim szansę. Szansę rozwoju przedsiębiorstw z Warmii i Mazur, które będą mogły wygrywać przetargi, konkursy i rozwijać się, odbudowując Ukrainę.”

W jego wypowiedzi wyraźnie widać myślenie długofalowe. Odbudowa Ukrainy została przedstawiona nie tylko jako obowiązek i wyraz wsparcia, lecz także jako przestrzeń, w której mogą zaistnieć firmy z regionu. Chodzi o udział w przetargach, konkursach i projektach, które z czasem mogą przełożyć się na nowe zlecenia, doświadczenie i pozycję na szerszym rynku. Dla Warmii i Mazur to ważny sygnał – w rozmowach o powojennej odbudowie coraz częściej liczy się nie sama obecność, lecz gotowość do działania i współpracy.

na podstawie: Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.