Pięć zarzutów w niespełna dwa miesiące. 43-latek trafił do aresztu

Pięć zarzutów w niespełna dwa miesiące. 43-latek trafił do aresztu

Najpierw miał włamywać się do zbiorników paliwa, później prowadził samochód po alkoholu i mimo sądowego zakazu. W niespełna dwa miesiące 43-latek zgromadził pięć poważnych zarzutów. Sąd zdecydował, że najbliższe co najmniej trzy miesiące spędzi w areszcie.

Sprawą zajmowali się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Mężczyzna został wcześniej zatrzymany na gorącym uczynku podczas kradzieży z włamaniem do zbiorników paliwa. Wówczas usłyszał trzy zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór oraz zakaz opuszczania kraju.

Na tym jednak jego problemy się nie skończyły. W drugiej połowie lipca policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Badanie wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna prowadził samochód, mimo że obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Kolejny raz został zatrzymany w niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku. Tym razem miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Trafił do policyjnej celi, a olsztyńscy kryminalni połączyli wszystkie prowadzone przeciwko niemu sprawy.

Zebrany materiał obejmował łącznie pięć zarzutów. Trzy dotyczyły kradzieży z włamaniem, a dwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i pomimo sądowego zakazu. Wszystkie czyny zostały popełnione w warunkach recydywy.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd uznał, że dowody zgromadzone przez policjantów są wystarczające, i zdecydował o areszcie na co najmniej trzy miesiące.

Zgodnie z polskim Kodeksem karnym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może skutkować karą do 5 lat więzienia, natomiast za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W warunkach recydywy sąd może zwiększyć wymiar kary o połowę.

To nie był pojedynczy wybryk, lecz seria przestępstw popełnionych w krótkim czasie. Pięć zarzutów przed upływem dwóch miesięcy i dwa zatrzymania za jazdę po alkoholu pokazują, jak szybko policyjny dozór oraz sądowy zakaz straciły dla tego mężczyzny znaczenie.

na podstawie: Policja Olsztyn.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji