Telefon po wypadku nie służy do nagrywania - liczy się reakcja

Ręce trzymają smartfon nagrywający wideo, na którym kobieta klęczy przy leżącej osobie na brukowanej nawierzchni przed samochodem; na ekranie hasło "NIE BĄDŹ WI

FOT. Komenda Główna Policji

Nastolatek leży na jezdni po potrąceniu hulajnogą, a wokół niego pojawiają się telefony. Nowy spot edukacyjny pokazuje, że w sytuacji zagrożenia najważniejsze nie jest nagranie, lecz szybkie wezwanie pomocy i właściwa reakcja.

Przedstawiona w spocie sytuacja zaczyna się od wypadku drogowego. Potrącony podczas jazdy hulajnogą nastolatek potrzebuje natychmiastowej pomocy, jednak część świadków zamiast działać sięga po telefony i zaczyna nagrywać.

Twórcy materiału przypominają, że podobne zdarzenie może nastąpić także w szkole, na boisku albo podczas spotkania ze znajomymi. Ktoś może stracić przytomność, doznać obrażeń i wymagać szybkiej pomocy. Wtedy świadek nie powinien pozostawać wyłącznie obserwatorem.

Do wezwania pomocy nie trzeba być policjantem, strażakiem ani ratownikiem. Pierwszym krokiem może być telefon pod numer 112, przekazanie operatorowi najważniejszych informacji i wykonywanie jego poleceń. W zależności od sytuacji potrzebne może być również udzielenie pierwszej pomocy.

Materiał zwraca uwagę na znaczenie każdej sekundy. Zamiast uruchamiać nagrywanie, świadek powinien sprawdzić, czy poszkodowany potrzebuje pomocy, wezwać służby i działać zgodnie z instrukcjami operatora numeru alarmowego.

Umiejętności potrzebne w takich sytuacjach można zdobywać podczas zajęć w młodzieżowych drużynach pożarniczych. Ich uczestnicy uczą się udzielania pomocy, współpracy i zachowania spokoju w trudnych okolicznościach.

Podobne przygotowanie oferują oddziały o profilu mundurowym. Podczas zajęć z policjantami i funkcjonariuszami Straży Granicznej uczniowie poznają specyfikę służby, ćwiczą współpracę i sprawdzają, jak reagować, gdy sytuacja wymaga szybkiego działania.

Spot przypomina, że pomoc może zacząć się od prostych czynności: zauważenia zagrożenia, telefonu pod numer 112 albo wykonania poleceń operatora. Najważniejsze, aby świadek nie pozostał tylko widzem.

na podstawie: Komenda Główna Policji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Główna Policji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji