Audi zawisło na krawężniku w Olsztynie - kierowca miał 3,8 promila

Audi zawisło na krawężniku w Olsztynie - kierowca miał 3,8 promila

Na Jarotach auto utknęło między krawężnikiem a przydrożnym rowem, a za kierownicą siedział 48-latek, który miał w organizmie 3,8 promila alkoholu. Świadkowie wezwali pomoc, bo pojazd mógł zsunąć się po stromym obniżeniu terenu. Na miejsce przyjechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego olsztyńskiej komendy miejskiej i od razu ustalili, że sprawa jest poważna.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku, po godzinie 21:00 na jednej z ulic osiedla Jaroty w Olsztynie. Operator numeru alarmowego odebrał zgłoszenie o audi wiszącym na krawężniku. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna siedzący za kierownicą nie chciał wyjść z auta, mimo że samochód stał w niebezpiecznym miejscu.

Policjanci szybko podjęli interwencję i ustalili, że kierowca nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu. Badanie trzeźwości dało wynik 3,8 promila. 48-latek stracił prawo jazdy, a po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.

Sprawa ma też wymiar karny. Zgodnie z przepisami i powołaniem się na kodeks karny mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wymierzoną karę finansową.

To jeden z tych przypadków, które pokazują, jak jeden nieodpowiedzialny kurs może zamienić się w interwencję z realnym zagrożeniem dla kierowcy i innych uczestników ruchu.

na podstawie: KMP Olsztyn.