Rekordowe Miasteczko Zawodów. Blisko 2000 uczniów sprawdziło, jak pachnie drewno i kwiaty

Rekordowe Miasteczko Zawodów. Blisko 2000 uczniów sprawdziło, jak pachnie drewno i kwiaty

FOT. Urząd Marszałkowski

Spawacz w akcji, florysta układający bukiet, a może strażnik graniczny z psem tropiącym? W olsztyńskim Centrum Szkoleń Branżowych ZDZ młodzi ludzie nie musieli wyobrażać sobie tych zawodów – mogli je dotknąć, powąchać, wypróbować własnymi rękami. Czwarta edycja wydarzenia okazała się największa w historii regionu.


  • Od 756 do prawie 2000 – zawodowa rewolucja nabiera tempa
  • Testy, gogle VR i warsztaty z “Facetką od stresu”
  • Unijne pieniądze na zawodową przyszłość

Od 756 do prawie 2000 – zawodowa rewolucja nabiera tempa

Kiedy dwa lata temu w Olsztynie zadebiutowało Miasteczko Zawodów, na sali pojawiło się około 750 uczniów. W tym roku liczba ta niemal potroiła się. Do hali przy ul. Lubelskiej 33c zjechały klasy siódme i ósme z całego województwa warmińsko-mazurskiego – łącznie blisko 2000 młodych ludzi stawało przed wyborem, który zaważy na kolejnych dekadach ich życia.

Na miejscu czekało ich 76 wystawców. Nie było tu suchych prezentacji PowerPoint – każdy kąt hali tętnił praktyczną aktywnością. Uczniowie mogli sprawdzić, jak czuje się technik technologii drewna, zobaczyć budowlaną precyzję od podszewki, a nawet wcielić się w rolę funkcjonariusza policji lub straży granicznej. Stoiska nie pytały o oceny z matematyki – dawały odpowiedź na pytanie, czy dany zawód naprawdę porywa.

„To już czwarta, a zarazem największa edycja Miasteczka Zawodów w historii województwa. Rekordowa liczba wystawców, rekordowa frekwencja i młodzież z całego regionu – to obraz, który naprawdę cieszy."

– mówił podczas otwarcia Robert Turlej, członek zarządu województwa.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objął marszałek Marcin Kuchciński, a w organizację zaangażował się Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie pod kierownictwem Bożeny Piątek.


Testy, gogle VR i warsztaty z “Facetką od stresu”

Sercem imprezy okazała się Strefa Doradcza – rząd stanowisk komputerowych, przy których uczniowie samodzielnie przechodzili testy kompetencji i zainteresowań. Wyniki nie lądowały w próżni – doradcy zawodowi na bieżąco tłumaczyli, jak czytać własne predyspozycje i gdzie mogą one prowadzić.

Technologia spotkała się z praktyką w strefie VR oraz Branżowych Centrach Umiejętności. Młodzi ludzie mogli więc najpierw zanurzyć się w wirtualnym świecie zawodu, a potem sprawdzić jego realne, fizyczne wymiary.

Program wzbogaciły dwa warsztaty prowadzone przez praktyków. Agnieszka Ewald, znana jako “Facetka od stresu”, poprowadziła dla uczniów zajęcia o planowaniu, przekonaniach i budowaniu odporności psychicznej. Dla doradców zawodowych przygotowano natomiast spotkanie z Anną Skuzińską, psychologiem z WUP, poświęcone job craftingowi – sztuce kształtowania własnej pracy tak, by przynosiła większą satysfakcję.


Unijne pieniądze na zawodową przyszłość

Miasteczko Zawodów nie powstało w próżni instytucjonalnej. To element pilotażowego projektu Wojewódzkiego Urzędu Pracy, finansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Celem jest budowa spójnego systemu kształcenia zawodowego i uczenia się przez całe życie – nie tylko deklaracja, ale konkretne narzędzie, które w Olsztynie przybiera formę żywej, pulsującej hali pełnej młodych ludzi.

Dla uczestników to szansa, by uniknąć najczęstszej pułapki edukacyjnej – wyboru kierunku w ciemno, opartego na stereotypach lub naciskach rówieśniczych. Tutaj mogli poczuć, czy zapach drewna, widok kwiatów w dłoniach czy rytm pracy przy maszynie naprawdę do nich przemawiają.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.