Nauczyciel jako regulator emocji – w Olsztynie mówiono o dziecku z FASD

3 min czytania
Nauczyciel jako regulator emocji – w **Olsztynie** mówiono o dziecku z FASD

Sala tętniła uwagą, kiedy eksperci rozbierali na czynniki pierwsze realia życia z FASD – od diagnozy po codzienną pracę w klasie. Podczas wojewódzkiej konferencji w Olsztynie rozmowy nie skupiały się tylko na medycynie, lecz też na tym, jak zmienić szkołę, by naprawdę pomagała dzieciom z tym zaburzeniem. W perspektywie nauczyciela każdy detal organizacji dnia szkolnego może zaważyć na szkolnym losie ucznia.

  • W Olsztynie tematem była współpraca służb, szkół i rodzin
  • Konferencja Dziecko z FASD – rozpoznanie, edukacja i rozwój dała konkretne wskazówki nauczycielom i poradniom

W Olsztynie tematem była współpraca służb, szkół i rodzin

Podczas otwarcia spotkania głos zabrał Robert Turlej – członek zarządu województwa warmińsko-mazurskiego. W kolejnych wystąpieniach specjaliści przekonywali, że FASD to neurologiczne zaburzenie rozwoju mózgu, które towarzyszy dziecku przez całe życie i nie jest efektem złego wychowania. Organizatorzy zwracali uwagę na konieczność współpracy międzysektorowej – od ochrony zdrowia, przez placówki oświatowe, po poradnie psychologiczno-pedagogiczne.

W kontekście skali problemu prelegenci przypomnieli statystyki: według przytoczonych danych w Polsce około 2 proc. dzieci mieści się w spektrum FASD, a rocznie rodzi się nawet 900 dzieci z pełnoobjawowym Płodowym Zespołem Alkoholowym. W konferencji uczestniczyło około 350 osób.

Konferencja Dziecko z FASD – rozpoznanie, edukacja i rozwój dała konkretne wskazówki nauczycielom i poradniom

Wykład doktor Agata Cichoń-Chojnacka z Gdyńskiego Centrum Diagnozy i Terapii FASD podkreślał rolę lekarza w rozpoznaniu i terapii oraz konieczność interdyscyplinarnego podejścia. Małgorzata Korolczuk z inicjatywy FASmisja zwróciła uwagę na cechy zewnętrzne, które bywają sygnałem do pogłębionej diagnostyki:

  • opadające powieki,
  • szeroko rozstawione oczy,
  • krótki zadarty nos,
  • wygładzona rynienka nosowa,
  • wąska górna warga,
  • brak czerwieni wargowej,
  • mała i słabo rozwinięta żuchwa,
  • nisko osadzone uszy,
  • krótka szyja.

Prezentacje Dariusza Wasińskiego z Centrum psychoterapii oraz wystąpienie Alicji Wiaduch – oligofrenopedagoga i terapeuty Integracji Sensorycznej – skupiły się na praktyce terapeutycznej i szkolnej. Pojawił się jeden mocny wniosek: standardowe metody pracy pedagogicznej zwykle nie wystarczają. Potrzebne jest indywidualne podejście, gdzie nauczyciel pełni także rolę regulatora emocji i zachowań ucznia, a plan edukacyjny uwzględnia neurorozwój, nie zaś ocenia przez pryzmat motywacji.

Wskazówki praktyczne z konferencji, które szkoły mogą wdrożyć od zaraz:

  • ustalanie przewidywalnej rutyny i jasnych, krótkich instrukcji,
  • dzielenie zadań na mniejsze kroki i częstsze wzmacnianie pozytywne,
  • współpraca ze specjalistami – psychologiem, terapeutą integracji sensorycznej, lekarzem prowadzącym,
  • dopasowanie środowiska sensorycznego klasy (oświetlenie, hałas, miejsca do wyciszenia),
  • tworzenie indywidualnych planów wsparcia uwzględniających możliwości poznawcze dziecka.

Perspektywa praktyczna mieszczan i rodziców wypływa z tego, że diagnoza i pomoc to proces wielotorowy – nie tylko medyczny, lecz także organizacyjny i edukacyjny. Rodzice powinni wiedzieć, że istnieją ośrodki zajmujące się diagnostyką i terapią, takie jak Gdyńskie Centrum Diagnozy i Terapii FASD, oraz inicjatywy popularyzujące wiedzę jak FASmisja. Z punktu widzenia szkoły warto nawiązać kontakt z poradnią psychologiczno-pedagogiczną oraz ustalić procedury współpracy z rodzicami i specjalistami, aby decyzje edukacyjne były oparte na obserwacji i wiedzy o neurorozwoju ucznia.

Konferencja w Olsztynie pokazała, że zmiana, która pomaga dziecku z FASD, często zaczyna się od dorosłego – nauczyciela, wychowawcy czy specjalisty – który dostrzeże nie tylko trudności, lecz możliwości.

na podstawie: Urząd Marszałkowski.

Autor: krystian