[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 w PlusLidze

3 min czytania
[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 w PlusLidze

Aluron CMC Warta Zawiercie wygrał z Indykpolem AZS Olsztyn 3:1 (24:26, 25:12, 25:22, 25:23) w 24. kolejce PlusLigi; po tym spotkaniu Warta pozostaje liderem tabeli z 53 punktami, a Indykpol jest piąty z 39 punktami. Jako goście z Olsztyna zostawiliśmy w Zawierciu trochę zdrowia i charakteru, ale to gospodarz zgarnął komplety punktów.

Pierwszy set – nerwowa końcówka dla gości
Mecz otworzył się nierówno, z wymianami punkt za punkt i sporą dozą walki przy siatce. Pierwszą partię szczęśliwiej domknęliśmy – goście z Olsztyna wygrali ją 26:24. To była typowa „końcówka” z presją zagrywki, szybkimi atakami i kilkoma dłuższymi wymianami, w których to przyjęcie i obrona decydowały o losach punktów. Przed meczem libero Kuba Hawryluk mówił o potrzebie odwagi i podejmowania ryzyka na takim wymagającym terenie – i tę wolę widać było zwłaszcza w tej odsłonie.

Przebudzenie Warty w drugim secie – dominacja gospodarzy

Drugi set był całkowicie inny od pierwszego. Warta wróciła z nową energią i narzuciła tempo, które Indykpolowi bardzo trudno było przyjąć. 25:12 to wynik mówiący sam za siebie – mocna zagrywka gospodarzy, konsekwentny blok i skuteczne końcowe ataki sprawiły, że Zawiercie przeszło do ofensywy i wyrównało stan meczu.

Trzeci set – zmiana, która tchnęła życie w gości
W trzeciej partii Warta szybko wyszła na prowadzenie 7:2 i wtedy trener Daniel Pliński zdecydował się na zmianę – wprowadził Arthura Szwarca. Ta korekta dała Indykpolowi impuls ofensywny i goście zaczęli powoli odrabiać straty, pokazać lepsze przyjęcie i skuteczniejsze ataki. Mimo tej reakcji z naszej strony, to Warta zamknęła seta 25:22, wykorzystując kluczowe elementy przy siatce i doświadczenie w krytycznych momentach.

Czwarty set – ciasno do samego końca
Decydująca partia nie była dla słabych nerwów – wymiana za wymianę, zmiany prowadzenia i kilka punktów zdobytych po długich akcjach. Ostatecznie Zawiercie wygrało 25:23 i przypieczętowało zwycięstwo 3:1. Bartłomiej Bołądź został uhonorowany statuetką MVP meczu, a jego obecność i skuteczność w kluczowych fragmentach zdecydowanie pomogły gospodarzom domknąć to spotkanie.

Znaczenie wyniku dla układu tabeli
Dla Alurona CMC Warty Zawiercie to kolejny ważny krok w utrzymaniu pozycji lidera – 53 punkty i miejsce pierwsze po 24 kolejkach pokazują, że rywalizacja o najwyższe lokaty nadal jest pod kontrolą gospodarzy. Indykpol AZS Olsztyn, mimo porażki, pozostał na piątej pozycji z 39 punktami – jako goście pokazaliśmy fragmenty dobrej gry i charakteru, o których przed meczem wspominał Hawryluk, ale zabrakło konsekwencji w kluczowych momentach.

Mimo niekorzystnego wyniku kibice z Olsztyna mogą wyjść z hali z przekonaniem, że drużyna nie boi się trudnych wyzwań i potrafi reagować na boiskowe problemy. Teraz czas na regenerację i przygotowania do kolejnych spotkań, bo walka w PlusLidze nie zwalnia tempa.

Aluron CMC Warta ZawiercieStatystykaIndykpol AZS Olsztyn
3Sety1
24I set26
25II set12
25III set22
25IV set23
1Pozycja5
53Punkty39
WWWWWFormaLLWLW

Autor: redakcja sportowa wiadomosciolsztyn.pl