Olsztyn sięga po BIG wobec dłużników od mieszkań komunalnych

FOT. Urząd Miasta Olsztyna
W olsztyńskich mieszkaniach komunalnych narasta problem, którego nie da się już zamiatać pod dywan. Miasto zaczęło sięgać po narzędzie, które ma uderzyć w najbardziej opornych dłużników – wpis do Biura Informacji Gospodarczej. To oznacza, że zaległości za najem mogą zacząć blokować codzienne sprawy: raty, telefon, kredyt. Stawka jest wysoka, bo za tymi rachunkami stoi nie tylko budżet gminy, ale i pieniądze wszystkich mieszkańców.
- Rekordzista z długiem liczonym w setkach tysięcy
- BIG ma uderzyć tam, gdzie dług naprawdę boli
- Remont jednego lokalu kosztuje tyle, co spore auto
Rekordzista z długiem liczonym w setkach tysięcy
Najgłośniejszy przypadek w Olsztynie dotyczy lokatora, który zalega miastu ponad 510 tys. zł. To jednak tylko najbardziej wyrazisty przykład szerszego problemu. W zasobie prowadzonym przez Zakład Lokali i Budynków Komunalnych podstawowe zadłużenie najemców sięga około 49 mln zł, a po doliczeniu odsetek i kosztów ubocznych rośnie do 85 mln zł.
Miasto przyznaje, że dotąd odzyskiwanie należności było mało skuteczne. Teraz uruchamia nowy mechanizm. Pierwsza grupa dłużników otrzymała wezwania do zapłaty, a jeśli nie ureguluje zaległości, trafi do rejestru BIG.
„Przez lata ściąganie zadłużenia było nieskuteczne, więc teraz musimy nadrobić te zaległości” – mówi Marcin Szwarc, zastępca prezydenta Olsztyna.
Dla zadłużonych to nie jest tylko formalność. Wpis do rejestru może zamknąć drogę do zakupów na raty, podpisania umowy z operatorem komórkowym albo zaciągnięcia pożyczki.
BIG ma uderzyć tam, gdzie dług naprawdę boli
Nowe rozwiązanie ma być dla miasta czymś więcej niż kolejnym pismem w urzędowej teczce. Olsztyn chce korzystać z narzędzi, które od lat działają w innych branżach i wywierają realną presję na nierzetelnych płatników. Tym razem chodzi o to, by zaległości nie rosły bez końca, a dłużnik nie mógł przez długi czas funkcjonować tak, jakby nic się nie stało.
W planie jest typowanie kolejnych najemców do wpisu w BIG, a skuteczność całego mechanizmu ma być stale sprawdzana. To ważne, bo skala problemu jest duża. W miejskim zasobie jest około 3,6 tys. lokali, a niemal 80 proc. z nich generuje zadłużenie. Co roku suma ta zwiększa się o mniej więcej 4 mln zł.
Miasto nie ukrywa, że za tymi kwotami kryją się konkretne konsekwencje dla budżetu. Każda nieściągnięta złotówka oznacza mniej pieniędzy na utrzymanie i naprawy zasobu, który i tak wymaga dużych nakładów.
Remont jednego lokalu kosztuje tyle, co spore auto
Urząd i ZLiBK pokazują też, co można by zrobić z odzyskanymi pieniędzmi. Sama podstawowa część zadłużenia wystarczyłaby – według wyliczeń – na remont około 580 mieszkań. To liczba, która najlepiej oddaje wagę problemu. W praktyce oznaczałaby setki lokali wracających do przyzwoitego stanu zamiast kolejnych lat oczekiwania na naprawy.
„W 2025 roku wyremontowaliśmy 49 lokali, a średni koszt odnowienia jednego to nieco ponad 84 tys. zł” – wskazuje Katarzyna Nieczepa, dyrektor ZLiBK.
Sprawę komplikuje jeszcze charakter samego zasobu. Znaczna część miejskich mieszkań to obiekty zabytkowe, a to natychmiast podnosi koszty prac. Remont nie polega tam na prostym odmalowaniu ścian, lecz często na znacznie szerszym zakresie robót, z zachowaniem ograniczeń technicznych i konserwatorskich.
Miasto przypomina też o rozwiązaniu wprowadzonym wcześniej – systemie kaucji. Przy podpisywaniu umowy najmu pobierana jest zwrotna opłata równa sześciokrotności czynszu.
„Mieszkania komunalne często wracają do nas zniszczone, zaniedbane, wymagające kosztownych napraw i gruntownych remontów” – mówi Marta Szczepkowska-Sadoch, dyrektor Wydziału Polityki Lokalowej Urzędu Miasta Olsztyna.
To właśnie dlatego samorząd traktuje nowe narzędzia jak próbę obrony wspólnego majątku. W tle pozostaje prosty rachunek: jeśli długi będą nadal narastać, mniej pieniędzy trafi na mieszkania, które powinny służyć kolejnym lokatorom, a nie przez lata ciążyć na miejskiej kasie.
na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Olsztyna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Flumark w Koszarach Dragonów. Kierowcy mają dwa darmowe parkingi

Jezioro Długie dostanie wsparcie od dna. Ruszają maty bentosowe

W Olsztynie policjanci trenowali scenariusz zbiorowych zakłóceń

15 mln zł na boiska w regionie. Sześć miejscowości na sportowej mapie

Dzieci czują lęk, którego nie potrafią nazwać. Rozmowa może to zmienić

Rowerzysta wjechał pod Peugeota. 43-latek w szpitalu, policja szuka przyczyn

Elbląg uczcił logistyków wojskowych. Wojewoda Król o kluczowej roli zaopatrzenia armii

Rodziny zastępcze z Działdowa spotkały się przy wspólnym stole. Wicewojewoda podziękował im za otwarte serca

Powiat olsztyński jedynym z plusem. Gdzie przybywa mieszkańców na Warmii i Mazurach

Bezpieczny Olsztyn nad wodą. Pokazy ratownictwa i pierwszej pomocy nad Ukielem

Olsztyn zamienia się w letnią scenę. Cztery miesiące, które zmienią miasto

III Międzynarodowa Konferencja o Ochronie Ludności. Olsztyn i Warszawa łączą siły

Wojewoda Król otworzył mistrzostwa strażaków w siatkówce plażowej. Stare Jabłonki znowu na sportowej mapie regionu

Światy widzialne i niewidzialne. Młodzi artyści z UWM otwierają Galerię Prezydencką
Przydatne dane teleadresowe
- Poliklinika MSWiA w Olsztynie - kontakt, oddziały, rejestracja i dojazd
- Parafia Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie - msze, kancelaria, kontakt
- Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Olsztynie - kontakt, godziny, wydziały i sekcje zamiejscowe
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Olsztynie - kontakt, oferta, zgłoszenia
- Państwowa Straż Rybacka w Olsztynie - kontakt, uprawnienia i zakres działania
- Parafia św. Jana Chrzciciela w Olsztynie - msze, kancelaria, sakramenty
