Rekord w Pasłęku – 24 drużyny stanęły do sportowej rywalizacji

Rekord w Pasłęku – 24 drużyny stanęły do sportowej rywalizacji

FOT. Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie

Na takie zawody czeka się nie tylko dla wyników. W Pasłęku podczas VIII Zawodów Sportowych Środowiskowych Domów Samopomocy Województwa Warmińsko-Mazurskiego padł frekwencyjny rekord – na starcie pojawiły się 24 drużyny z regionu. Wśród gości był wicewojewoda Mateusz Szauer, który zwrócił uwagę na to, że w sporcie równie ważne jak siła są odwaga i wsparcie innych. Tego dnia rywalizacja miała więc podwójny wymiar: sportowy i bardzo ludzki.

  • W Pasłęku padł rekord, bo do startu stanęły 24 drużyny
  • Mateusz Szauer mówił o odwadze, pewności siebie i barierach

W Pasłęku padł rekord, bo do startu stanęły 24 drużyny

Według informacji Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego tegoroczna edycja zawodów przyciągnęła największą liczbę uczestników w historii tej imprezy. Na listach startowych znalazły się 24 zespoły reprezentujące Środowiskowe Domy Samopomocy z całego województwa.

To ważny sygnał nie tylko dla organizatorów, ale też dla samych uczestników. Tak duża frekwencja pokazuje, że zawody przestały być jedynie kolejnym punktem w kalendarzu. Stały się miejscem spotkania, porównania umiejętności i sprawdzenia się w atmosferze, która sprzyja przełamywaniu własnych ograniczeń.

Sport w takim wydaniu nie sprowadza się do liczb na tablicy wyników. Tu liczy się także wspólny wysiłek, obecność drużyny i poczucie, że każdy start ma wartość sam w sobie.

Mateusz Szauer mówił o odwadze, pewności siebie i barierach

Wicewojewoda Mateusz Szauer podkreślił, że to wydarzenie ma szczególny sens właśnie dlatego, że wykracza poza zwykłą sportową rywalizację.

„To wyjątkowe wydarzenie, podczas którego uczestnicy udowadniają, że prawdziwa siła tkwi w determinacji, odwadze i wzajemnym wsparciu. Sport łączy ludzi, buduje pewność siebie oraz daje radość z pokonywania własnych barier” – zaznaczył.

Te słowa dobrze oddają atmosferę takich zawodów. Z jednej strony jest emocja startu, z drugiej – wyraźne poczucie wspólnoty, które widać przy każdym dopingu z boku i przy każdym ukończonym zadaniu. Dla uczestników to często coś więcej niż jeden dzień rywalizacji. To moment, w którym wysiłek dostaje głośny, publiczny znak uznania.

na podstawie: Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.