Giżycko i Mazury zyskają więcej pociągów. Kolej wyraźnie przyspiesza

Giżycko i Mazury zyskają więcej pociągów. Kolej wyraźnie przyspiesza

FOT. Urząd Marszałkowski Olsztyn

Na warmińsko-mazurskich torach zaczyna się ruch, który pasażerowie odczują od razu. PKP Intercity mocno zagęszcza siatkę połączeń przez Giżycko, Kętrzyn i Ełk, a dla części tras oznacza to nie tylko częstsze kursy, lecz także wygodniejsze przesiadki. W tle jest efekt modernizacji linii nr 38 i decyzje, które mają skrócić drogę między Mazurami, Olsztynem, Białymstokiem i dalszymi miastami. Dla podróżnych ważne jest jedno – kolej w tej części kraju przestaje być dodatkiem, a staje się realnym wyborem.

  • Giżycko i okolice dostaną znacznie gęstszy rozkład
  • Białystok i Olsztyn połączą się szybciej niż dotąd
  • Letnie wydłużenie do Pisza otworzy także dalsze kierunki

Giżycko i okolice dostaną znacznie gęstszy rozkład

Od 14 czerwca, wraz z wakacyjną korektą rozkładu jazdy, oferta PKP Intercity na Warmii i Mazurach ma wzrosnąć ponad dwukrotnie w porównaniu z dotychczasowym układem. Najmocniej skorzystają Kętrzyn, Giżycko , Ełk i Grajewo, bo właśnie tam pojawi się więcej bezpośrednich kursów i lepsze powiązanie z głównymi kierunkami w kraju.

W praktyce oznacza to, że pociągi IC Ukiel, IC Niegocin i IC Mamry zostaną wydłużone do Białegostoku. Składy zatrzymają się po drodze m.in. w Kętrzynie, Giżycku, Ełku i Grajewie. Dzięki temu mieszkańcy Mazur i Podlasia zyskają prostszy dojazd do Ostródy, Iławy, Torunia, Poznania i Wrocławia, bez konieczności układania podróży z kilku różnych biletów i przesiadek na siłę.

Samorząd województwa i PKP Intercity podkreślają, że to efekt współpracy po modernizacji i elektryfikacji linii nr 38 na odcinku Ełk – Giżycko – Korsze. Piotr Malepszak z Ministerstwa Infrastruktury zwraca uwagę, że to właśnie teraz widać skalę zmian:

„To będzie najlepszy historycznie wynik dla Giżycka pod względem liczby pociągów” – mówi Piotr Malepszak.

Białystok i Olsztyn połączą się szybciej niż dotąd

Zmiany nie kończą się na większej liczbie kursów. PKP Intercity wzmacnia też sam układ połączeń między Białymstokiem a Olsztynem. Do rozkładu wejdą dwie nowe pary pociągów – IC Orzyc i IC Omulew – co podniesie liczbę bezpośrednich połączeń na tej trasie z 2 do 8.

Najszybszy przejazd ma zająć 2 godz. 54 min, czyli o 16 minut mniej niż obecnie. To wyraźna różnica, zwłaszcza że przed modernizacją podróż trwała około 4 godzin. Dla pasażerów z regionu to nie kosmetyczna poprawka, lecz realne skrócenie drogi między dwoma ważnymi ośrodkami.

Ważna zmiana dotyczy też IC Słowacki. Pociąg, który dotąd kursował między Wrocławiem a Giżyckiem przez Białystok, zostanie wydłużony do Olsztyna. Skutkiem będzie:

  • 7 połączeń z Giżycka do Białegostoku zamiast dotychczasowych 4,
  • 6 połączeń z Giżycka, Ełku i Grajewa do Olsztyna zamiast 2,
  • powrót bezpośredniego połączenia Korsz i Kętrzyna z Warszawą.

Czas przejazdu z tych miejsc do stolicy ma wynieść około 4 godzin, czyli ponad godzinę mniej niż podróż autobusem. To właśnie taki detal często przesądza o wyborze środka transportu: czy da się wyjechać rano i wrócić tego samego dnia, czy trzeba planować całą wyprawę od nowa.

Letnie wydłużenie do Pisza otworzy także dalsze kierunki

Na wakacje PKP Intercity wydłuży również trasę IC Stańczyk z relacji Szczecin – Olsztyn do Pisza. Na nowym odcinku skład zatrzyma się także w Szczytnie i Rucianem-Nidzie. To dobra wiadomość zwłaszcza dla południowej części województwa, bo pojawi się bezpośredni dojazd do całego nadmorskiego pasa – od Trójmiasta po Szczecin.

W tle są też połączenia wykraczające poza granice kraju. Nowa cykliczna oferta z Białegostoku przez Giżycko do Poznania, kursująca co 4 godziny, ma dać także dogodne przesiadki do Berlina. Podróż do stolicy Niemiec ma trwać 7 godz. 45 min, czyli około godzinę krócej niż samochodem. Z kolei przez Poznań i pociąg IC Baltic Express będzie można dotrzeć do Pragi, a po przesiadce we Wrocławiu – do Lipska.

Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, nie ukrywa, że spółka stawia na mocniejsze wykorzystanie zmodernizowanej infrastruktury:

„Mazury zyskują zupełnie nową jakość połączeń kolejowych” – mówi.

Z kolei Ewa Ostrowska, burmistrz Giżycka, zwraca uwagę na codzienny wymiar tej zmiany – nie tylko dla turystów, ale też dla osób dojeżdżających do pracy, szkoły czy na studia. W jej ocenie lepsza kolej zwiększa dostępność miasta, a przy okazji wzmacnia lokalną gospodarkę i ruch turystyczny. To właśnie w takich miejscach widać, że rozkład jazdy potrafi ważyć więcej, niż mogłoby się wydawać.

na podstawie: Urząd Marszałkowski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.