Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Olsztyn

Są wrażliwi, empatyczni, zawsze gotowi do działania. Mają ogromne serce i jeszcze większa skromność - tak w skrócie można podsumować osoby, które zostały nagrodzone podczas gali Ludzie Dobrej Woli.

- Nawet nie wiem co mam powiedzieć, jestem kompletnie zaskoczony - tymi słowami zaczął swoje przemówienie pierwszy z nagrodzonych, Wojciech Suchowiecki -  Chyba jednak najlepiej wychodzi mi działanie, raportowanie że udało się osiągnąć cel, pomóc kolejnej osobie, zebrać pieniądze na leczenie, załatwić potrzebny sprzęt czy zorganizować turnus rehabilitacyjny.

I właśnie to zdziwienie było podczas czwartkowej (28.03) gali najpiękniejsze. Skromność, która cechowała nagrodzonych urzekła wszystkich zgromadzonych w olsztyńskim zamku uczestników. 

- Gdy dostałem zaproszenie cieszyłem się, że mogę przyjść poznać ludzi, którzy zostaną nagrodzeni, oklaskiwać ich - powiedział Zbigniew Kłodowski,, prezesem Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Michelin Polska S.A. - a teraz się okazało, że to ja odbieram nagrodę. Niesamowite.

- Ja przecież nie działam w pojedynkę. Owszem, inicjuję pewne akcje, ale one się udają dzięki ludziom, którzy są gotowi się w nie zaangażować - tak podczas gali mówił Janusz Moszczyński, prezes Stowarzyszenia Kąpiących się Zimą. I nie tylko on. Kolejni nagrodzeni podkreślali, że sami nic by nie osiągnęli, że to wszystko, co robią to działanie zbiorowe.

-Jestem pełna uznania, że w tym codziennym zabieganiu, znajdujecie czas i chęć żeby myśleć nie tylko o sobie i swoich najbliższych, ale także o tych, którzy są wam obcy, ale potrzebują pomocy - tymi słowami nagrodzonym gratulowała Ewa Kaliszuk, wiceprezydent Olsztyna - To na pewno daje mnóstwo satysfakcji, a ta nagroda może być dodatkowo symbolicznym podziękowaniem za wasz trud.

- Pomagam głównie dzieciom, bo one same o siebie nie zadbają - mówił Wojciech Suchowiecki. I to mogłaby być przewodnia idea tegorocznej gali. Bo większość nagrodzonych dostała wyróżnienia właśnie za pomoc dzieciom. Każdy w innej dziedzinie, każdy innej grupie, a jednak działania większości z nich skierowane były do najmłodszych.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z gali.

I do zapoznania się z laudacjami na cześć nagrodzonych:

WOJCIECH SUCHOWIECKI:

Przy wymienianiu jego zasług, osobie, która go zgłaszała, zabrakło rubryk w kwestionariuszu. Został wyróżniony podczas jubileuszowej, XX gali, ale właściwie od wielu lat, rokrocznie mógłby być jej laureatem. W tym roku został zgłoszony po raz pierwszy i kapituła nie miała wątpliwości, że zasługuje na tę nagrodę.  To człowiek, który głęboko wierzy, że "dobro powraca" i od lat promuje to hasło pomagając innym.
Początek zgłoszenia brzmiał: „Tata, Mąż, Przyjaciel, Przedsiębiorca. Triathlonista i Ultramaratończyk. Człowiek pełen energii, pasji, pomysłów oraz najważniejsze – Dobry Człowiek”.
Tylko w ubiegłym roku pan Wojtek zaangażował się we wszystkie akcje pomocy trójce chorych dzieci, o których głośno było nie tylko w Olsztynie, ale i w całej Polsce, ponieważ ich rodzice musieli zebrać ogromne kwoty na ich leczenie. Zaangażował się nie tylko wpłacając datki ale inicjując akcje, nagłaśniając je w mediach społecznościowych, produkując ulotki i namawiając innych do wspólnego działania. Razem ze swoimi dziećmi wystawiał na aukcjach ich zabawki,  przekazywał do licytacji usługi swojej firmy, ale także na potrzeby tych aukcji, organizował takie działania, jak: wspólna jazda na rowerze, lub pływanie z instruktorem. Zaangażował swój czas,  pieniądze i ludzi, ponieważ jego pracownicy administrowali aukcje w trakcie godzin pracy.
Mama Zosi, dla której organizował pomoc, napisała: „To człowiek o wielkim, szczerym sercu, z wielką charyzmą i wielkim optymizmem, którym zaraża innych”.

ANNA ŁOWCZAK

Onkolog, specjalista chemioterapii, medycyny paliatywnej oraz nauczyciel akademicki. Kobieta, o której pacjenci mówią że „jest jak promyk nadziei, dla ludzi, których los doświadczył niezwykle ciężko”. To kobieta, której działalność dalece wykracza poza granice jej pracy. Pani doktor od wielu lat wspiera swoich pacjentów w zakresie dalece wykraczającym poza ramy wizyty w „gabinecie”. Pomoc, jaką okazuje rodzinom pacjentów nie ogranicza się do dobrego słowa. Ona ciągle czuwa i szuka nie tylko nowych rozwiązań, ale także ośrodków specjalistycznych dla swoich pacjentów. I tak, od wielu lat, dba o swoich pacjentów holistycznie a ich rodziny otacza niebywałą serdecznością i wsparciem. Pani doktor jest przykładem, że medycyna to nie tylko procedury, limity i system.

JACEK CELMER, z Agencji Ochrony GARDA

To człowiek, który od wielu lat wspomaga finansowo lub rzeczowo podopiecznych Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej w Olsztynie. Działalność pana Jacka Celmera to przede wszystkim zakupy paczek choinkowych, którymi corocznie obdarowuje podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie. Dzięki niemu dzieci, dla których organizowany jest bal choinkowy, odbywający się w Sali NOTu, mogą poczuć magię świąt.

ZBIGNIEW KŁODOWSKI

Na co dzień kieruje się mottem: „Człowiek jest tyle wart, ile może dać z siebie innym”. I sam daje z siebie bardzo wiele. Oddaje to, czego nie da się wyprodukować – własną krew i jeszcze skutecznie zachęca do tego innych. Zbigniewa Kłodowski jest Prezesem Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Michelin Polska S.A. Przyczynił się do organizacji kilku mobilnych zbiórek krwi, podczas imprez organizowanych w jego firmie. Na tym jednak nie poprzestał i zorganizował akcję pozyskiwania Dawców Szpiku Kostnego. Poprzez swoją działalność buduje w innych ludziach odruch niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

RADA RODZICÓW I SPOŁECZNOŚĆ SKUPIONA WOKÓŁ PRZEDSZKOLA NUMER 29 W OLSZTYNIE.

To społeczność, która od najmłodszych lat edukuje jak być wrażliwym, empatycznym i otwartym na potrzeby innych.  Lista dokonań rady jest ogromna,  znajdują się na niej między innymi takie akcje charytatywne jak: uczestnictwo w Ogólnopolskim Projekcie Dobrych Uczynków „Ziarenka Dobra”, czy „Dzieci –Mali wolontariusze”. Podczas akcji  „Trochę słodkości jako dowód naszej życzliwości” – przekazali 25 kg słodyczy i materiałów plastycznych. A do tego pieniądze na leki i rehabilitację dla podopiecznych Sióstr Dominikanek na Syberii. Dzięki nim Iwell, chłopiec z Zambii, otrzymuje około 2000 złotych rocznie wsparcia edukacyjnego. Brali udział w inicjatywie „Termos z wkładką - Podaruj termos ubogiemu”. Wspierali osoby słabowidzące i niewidome w poznawaniu świata przez: angażowanie w życie przedszkola, czy wspólne zajęcia i spotkania z pensjonariuszami Polskiego Związku Niewidomych. Na swoim koncie mają także przekazanie 300 książek dla dzieci i dorosłych w ramach akcji „Kartka, lekcja i zbiórka książek dla Polaków mieszkających w Kazachstanie”.

JANUSZ MOSZCZYŃSKI

To człowiek, który realizując swoją pasję, jednocześnie aktywnie włącza się w pomoc innym. Organizuje wiele akcji charytatywnych, w które angażuje członków Stowarzyszenia Kąpiących się Zimą, którego od 15 lat jest prezesem. Wśród akcji, do których co roku włącza się środowisko morsów jest: kwestowanie na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zbiórki karmy na rzecz schroniska dla zwierząt, oraz popularyzowanie idei honorowego krwiodawstwa.
Pan Janusz Moszczyński, dzięki dużemu zaangażowaniu, do akcji charytatywnych włącza nie tylko członków swojego stowarzyszenia, ale także inne organizacje. Po to by wspólnie, ponad szyldami, działać na rzecz różnych grup społecznych.

MARIUSZ SEFERYNOWICZ

W tym roku kapituła postanowiła wręczyć też statuetkę człowiekowi, który wyróżnia się bezkompromisowym podejściem, gdy napotyka trudności. Ale taka postawa zawsze jest podyktowana tym, co uznaje za najważniejsze – dobro dziecka. Mariusz Seferynowicz jest Prezesem Stowarzyszenia Chrześcijańska Misja Pomocy Ludziom Uzależnionym Nowa Nadzieja. Od wielu lat podejmuje najtrudniejsze wyzwania pracy z rodzinami wykluczonymi i zagrożonymi wykluczaniem społecznym. Z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem swojego czasu prowadzi świetlicę środowiskową NARNIA oraz wiele programów terapeutyczno-pomocowych na rzecz rodzin mieszkających przy ul. Towarowej. W jego świetlicy zawsze mogą liczyć na pomoc dzieci polskie i romskie, które potrzebują wsparcia.

ROTARY CLUB OLSZTYN VARMIA

To ludzie, którzy działają, by pomagać najmłodszym. Szczególną opieką otaczając dzieci z niepełnosprawnością intelektualną. Regularnie, od 2015 roku, wspierają Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Olsztynie. Gdy w ubiegłym roku ukończony został projekt polegający na stworzeniu przestrzeni sprzyjającej pobudzaniu i integrowaniu bodźców sensorycznych przedszkolaków i uczniów Ośrodka, klub przekazał niemal 36 000 złotych na plac zabaw będący częścią ogrodu sensorycznego, a kolejnych 20 000 zł. na wyposażenie Sali integracji sensorycznej. Fundusze te zbierane były między innymi podczas organizowanych przez Klub akcji charytatywnych takich jak „O co biega”, gdzie promowane były osiągnięcia i potrzeby rozwojowe dzieci niepełnosprawnych .

MAŁGORZATA I ANDRZEJ WIKTOROWICZ

Małżeństwo państwa Wiktorowicz od wielu lat związane jest z Przedszkolem Miejskim numer 2 w Olsztynie. Mają trójkę dzieci- najstarsza córka -  Antonina - ma już 19 lat, a najmłodszy Jaś w tym roku kończy edukację przedszkolną. Państwo Wiktorowicz przez wiele lat aktywnie uczestniczyli w życiu przedszkola proponując swoje wsparcie dla wielu działań. Tylko w ubiegłym roku wsparli przedszkole kupując stroje warmińskie dla dzieci i meble o wartości 4.000 zł. Wsparli też finansowo realizację projektu „Poprzez dotyk do poznania – odkrywamy skarby ziemi w lapidarium przedszkolaka i na ścieżce sensorycznej”. Przez lata kupowali do tej placówki zabawki, elementy dekoracyjne, wykładziny i  meble.

STOWARZYSZENIE NA RZECZ WSPIERANIA I ROZWOJU "BEZROBOTNI OLSZTYN

To grupa ludzi, którym szczególnie leży dobro dzieci. Choć nazwa tego stowarzyszenia na to nie wskazuje, to jednak od 3 lat współpracują z Ośrodkiem Wsparcia i Opieki nad Dzieckiem i Rodziną, w którym przebywają najmłodsze dzieci umieszczone w pieczy zastępczej. Stowarzyszenie wspiera ośrodek finansowo i rzeczowo zabezpieczając wszystkie potrzeby zgłaszane przez pracowników Ośrodka, w zakresie bieżącego funkcjonowania. Członkowie stowarzyszania zapewniają dzieciom zabawy i upominki na Dzień Dziecka, a na święta paczki …wypełnione dziecięcymi marzeniami, czyli prezentami, o które podopieczni prosili w listach do Mikołaja.
Skromni, skuteczni, wrażliwi ludzie wielkiego serca.

PODZIĘKOWANIA:

  • Za gościnność - Muzeum warmii i Mazur w Olsztynie
  • Za catering - Zespół Szkół Gastronomiczno-Spożywczych,
  • Za oprawę muzyczną - grupa wokalna Pałacu Młodzieży w Olsztynie
<- Wstecz do: Archiwum