Dawny bus z Grazym trafi do Ukrainy razem z toną żywności

Dawny bus z Grazym trafi do Ukrainy razem z toną żywności

FOT. Starostwo Powiatowe w Olsztynie

Na parkingu starostwa w Olsztynie pojazd, który przez lata woził podopiecznych DPS w Grazymach, dostał nowe zadanie. Bus przystosowany do przewozu osób z niepełnosprawnościami pojedzie teraz do obwodu rówieńskiego, gdzie ma służyć mieszkańcom Oleksandrijska. W tym samym transporcie wyjedzie też około tona żywności, zebrana z myślą o potrzebujących. Przy przekazaniu nie chodziło jednak wyłącznie o dar – towarzyszyły mu rozmowy o współpracy, która ma sięgać znacznie dalej niż jeden gest pomocy.

  • Bus z Grazym zamienił codzienną trasę na drogę do Oleksandrijska
  • W tym samym transporcie pojechała też żywność z Warmii
  • Przy przekazaniu wrócił temat współpracy ponad granicami

Bus z Grazym zamienił codzienną trasę na drogę do Oleksandrijska

Podczas spotkania 9 kwietnia starosta olsztyński Andrzej Abako i dyrektorka DPS w Grazymach Wioletta Krawiec przekazali samochód marki Citroën Jumpy L2 z silnikiem 2.0 HDi, wyprodukowany w 2008 roku. Przez lata służył on mieszkańcom domu pomocy, wożąc ich choćby do szpitala w Olsztynie i pomagając w zwykłych, codziennych wyjazdach.

Pojazd nie był nowy, ale nadal pozostał sprawny i bezwypadkowy, więc zamiast kończyć swój czas na postoju, ruszy dalej w bardzo potrzebnym kierunku. W obwodzie rówieńskim trafi do Oleksandrijska i ma wspierać osoby, które wymagają szczególnej opieki.

„Woził ich m.in. do szpitala w Olsztynie i pomagał w codziennym funkcjonowaniu” – podkreśliła Wioletta Krawiec.

„Choć nie jest już najmłodszy, jest bezwypadkowy, sprawny i wierzymy, że jeszcze długo będzie pomagał kolejnym potrzebującym” – dodała.

W tym samym transporcie pojechała też żywność z Warmii

Bus nie wyruszy pusty. Został załadowany około 1000 kilogramami żywności, a dary udało się zebrać dzięki współpracy powiatu z Bankiem Żywności w Olsztynie. To ważny szczegół, bo pomoc nie zatrzymała się na przekazaniu jednego samochodu – wsparcie jedzie w konkretnym, bardzo praktycznym wymiarze, od razu gotowe do rozdysponowania na miejscu.

Andrzej Abako zwracał uwagę, że taki gest ma sens wtedy, gdy przekłada się na realne ułatwienie codziennego życia po drugiej stronie granicy.

„To dla nas ważne, że możemy dzielić się tym, co mamy, i realnie wspierać naszych partnerów” – mówił starosta.

Dodał też, że samochód ma być czymś więcej niż tylko środkiem transportu, bo w miejscowości objętej pomocą może stać się narzędziem codziennego wsparcia.

Przy przekazaniu wrócił temat współpracy ponad granicami

Spotkanie w Olsztynie wykorzystano również do rozmów o dalszych wspólnych działaniach. W grę wchodzi m.in. budowanie partnerstwa trójstronnego Polska–Niemcy–Ukraina oraz kolejne formy wsparcia dla regionu rówieńskiego. Obecność delegacji z niemieckiego powiatu Osnabrück tylko podkreśliła, że ten temat nie jest już jedynie deklaracją, ale realnym kierunkiem rozmów.

Na Warmii byli tego dnia także Christiane Rottmann, pełniąca społecznie funkcję wicestarosty, Frank Imbusch, Rainer Kavermann, Stefan Muhle – były sekretarz stanu Dolnej Saksonii ds. cyfryzacji – oraz Małgorzata Eichholz-Maj. To właśnie w takim składzie rozmowa o pomocy nabrała szerszego wymiaru i wyraźnie wykraczała poza pojedynczy transport.

na podstawie: Powiat Olsztyński.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Olsztynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.