Olsztyn ma niemal 18 tysięcy mieszkańców więcej, niż pokazują meldunki

Olsztyn ma niemal 18 tysięcy mieszkańców więcej, niż pokazują meldunki

Między liczbą zameldowanych a faktycznie żyjących w Olsztynie ludzi widać wyraźną różnicę. Nowe dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że stolica Warmii i Mazur jest większa, niż wynikałoby to z miejskiej ewidencji. Podobne wnioski wcześniej przyniosły analizy oparte na logowaniach telefonów komórkowych. Różnica dotyczy nie tylko statystyki – wpływa także na ocenę potrzeb transportowych, edukacyjnych i usługowych.

  • Meldunki nie pokazują pełnej liczby mieszkańców Olsztyna
  • GUS sprawdził ślady codziennego życia
  • Codzienny Olsztyn przyciąga także osoby spoza granic miasta

Meldunki nie pokazują pełnej liczby mieszkańców Olsztyna

Eksperymentalne opracowanie GUS wskazuje, że pod koniec 2025 roku w Olsztynie mieszkało 168 022 osób. W tej grupie było 78 352 mężczyzn i 89 670 kobiet. To znacznie więcej niż wynika z danych ewidencji ludności prowadzonej przez Urząd Miasta Olsztyna.

Miejskie rejestry wykazywały w tym samym okresie 150 047 osób zameldowanych w Olsztynie. Wśród nich było 68 572 mężczyzn oraz 81 475 kobiet. Różnica sięga więc niemal 18 tysięcy osób, czyli około 12 procent względem liczby widocznej w meldunkach.

Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zwraca uwagę, że przy opisywaniu współczesnych miast coraz większe znaczenie ma nie tylko adres zameldowania, ale także codzienna obecność mieszkańców i osób dojeżdżających.

„To kolejny argument potwierdzający, że współczesne miasta należy mierzyć nie tylko liczbą zameldowanych mieszkańców, ale przede wszystkim liczbą osób, które faktycznie w nich żyją” – powiedział Robert Szewczyk.

GUS sprawdził ślady codziennego życia

Raport GUS nie zastępuje oficjalnych statystyk ludności. Ma charakter eksperymentalny, a jego autorzy zastosowali inną metodę niż ta używana przy prowadzeniu ewidencji mieszkańców.

Statystycy zestawili informacje z wielu rejestrów administracyjnych. Analizowali między innymi dane z systemu PESEL, ZUS, NFZ, Ministerstwa Finansów, KRUS oraz systemów edukacyjnych. Szukali powtarzalnych aktywności, które wskazują, że dana osoba rzeczywiście przebywa i funkcjonuje w określonym miejscu.

Takie podejście pozwala uwzględnić osoby, które mieszkają poza Olsztynem, ale regularnie korzystają z jego infrastruktury. W mieście pracują, uczą się, studiują, odwiedzają urzędy i placówki medyczne, robią zakupy, korzystają z komunikacji miejskiej oraz oferty kulturalnej, sportowej i rozrywkowej.

Codzienny Olsztyn przyciąga także osoby spoza granic miasta

Wcześniejsze analizy prowadzone przez Miasto Olsztyn opierały się na danych o logowaniach telefonów komórkowych do sieci operatorów. Wynikało z nich, że w typowym dniu na terenie Olsztyna przebywa około 200 tysięcy osób.

„Wynikało z nich, że w typowym dniu na terenie miasta przebywa około 200 tysięcy osób” – przypomniał prezydent Robert Szewczyk.

Jak wyjaśniał, na tę liczbę składają się nie tylko osoby formalnie zameldowane w Olsztynie, lecz także dojeżdżający do pracy, szkół, uczelni, instytucji i punktów usługowych.

Dane GUS oraz miejskie analizy prowadzą do podobnego wniosku: codzienny zasięg Olsztyna wykracza poza jego granice administracyjne. Coraz więcej osób mieszka w gminach otaczających miasto, ale właśnie tutaj koncentruje swoje zawodowe, edukacyjne i usługowe aktywności. Dla planowania transportu publicznego, sieci placówek oraz miejskich usług oznacza to potrzebę uwzględniania nie tylko liczby zameldowanych, ale też osób regularnie przyjeżdżających do Olsztyna.

na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.