[PIŁKA RĘCZNA] MKS Mazur Sierpc – Warmia Energa Olsztyn 35:36 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C). Olsztynianie wygrywają na wyjeździe

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Mazur Sierpc – Warmia Energa Olsztyn 35:36 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C). Olsztynianie wygrywają na wyjeździe

Jedna bramka różnicy wystarczyła, by olsztynianie wrócili z Sierpca ze zwycięstwem. W sobotnim meczu 7. kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa C) Warmia Energa Olsztyn wygrała na wyjeździe z MKS Mazur Sierpc 36:35. Dla kibiców z Olsztyna to wynik, przy którym trudno było odetchnąć przed końcem spotkania: na półmetku było 19:19, a w drugiej części Warmia zdobyła tylko jedną bramkę więcej od gospodarzy.

Z perspektywy gości najważniejsze jest to, że dotrzymali Mazurze kroku w pierwszych 30 minutach, a następnie wygrali drugą połowę 17:16. Przy tak niewielkiej różnicy nie było miejsca na komfortowy margines. Olsztyński zespół musiał zdobyć 36 bramek, żeby wywieźć zwycięstwo z hali rywala. Sam rezultat mówi sporo o charakterze tego meczu: oba zespoły kończyły go z wysoką liczbą trafień, lecz podział bramek między połowami pokazuje, że o wyniku przesądził niewielki zysk Warmii w drugiej części.

Remis 19:19 i jedna bramka, która zrobiła różnicę

Pierwsza połowa nie dała przewagi żadnej ze stron. Wynik 19:19 oznaczał, że olsztynianie rozpoczynali kolejne 30 minut bez straty, ale też bez zapasu, który mógłby uspokoić ich kibiców. To istotne zwłaszcza na wyjeździe, przeciwko drużynie mającej w sezonowym bilansie sześć zwycięstw. Mazur również zdobywał bramki regularnie, dlatego Warmia nie mogła liczyć na to, że samo utrzymanie skuteczności z pierwszej części zapewni jej wygraną.

Druga połowa przyniosła mniej trafień po obu stronach: gospodarze rzucili 16 bramek, a goście 17. Ta skromna przewaga przełożyła się na całe spotkanie. Sierpczanie zakończyli je z dorobkiem 35 goli, lecz olsztynianie odpowiedzieli 36 trafieniami. Bez rozpiski poszczególnych akcji nie sposób wskazać jednej interwencji czy rzutu jako momentu rozstrzygającego mecz. Pewne jest natomiast, że Warmia lepiej wykorzystała drugie 30 minut i obroniła wynik dający zwycięstwo.

Więcej aktualności z Olsztyna znajdziesz na stronie głównej wiadomosciolsztyn.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na wiadomosciolsztyn.pl/wydarzenie.

Wyjazdowy wynik w ważnej kolejce

Spotkanie miało znaczenie także w szerszym obrazie sezonu. W danych po siedmiu meczach oba zespoły mają identyczny bilans: sześć wygranych i jedną porażkę. Olsztynianie zdobyli dotąd 265 bramek i stracili 219, natomiast Mazur ma 261 trafień zdobytych i 209 straconych. Sobotni rezultat pokazuje więc różnicę między samymi bilansami a konkretnym starciem: mimo nieco lepszego sezonowego bilansu bramkowego gospodarzy, w bezpośrednim meczu to Warmia znalazła sposób na wygraną.

Sierpczanie mieli zresztą za sobą udane tygodnie. 9 października pokonali PROMAR AZS UKW Bydgoszcz 34:27. Także w Olsztynie były powody, by śledzić formę swojej drużyny z uwagą: po wcześniejszym zwycięstwie nad AZS UKW Bydgoszcz wynik Warmii opisywano jako jej piątą wygraną z rzędu. Zespół prowadzony przez Mateusza Antolaka przyjechał więc do Sierpca z dorobkiem, który nadawał temu spotkaniu dodatkową wagę.

Najprostsze podsumowanie soboty brzmi jednak tak: olsztynianie pojechali na trudny ligowy wyjazd, do połowy remisowali, a później zdobyli o jedną bramkę więcej niż rywale. W 7. kolejce taki szczegół oddzielił zwycięzców od pokonanych. Dla Warmii Energa Olsztyn to wygrana, która dobrze wygląda nie tylko w samym wyniku 36:35, lecz także na tle dorobku przeciwnika.

MKS Mazur SierpcStatystykaWarmia Energa Olsztyn
35Bramki36
19I połowa19
16II połowa17
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły