DK51 - 67-latek z hondy zmarł po zderzeniu z volvo; następny kierowca pijany

2 min czytania
DK51 - 67-latek z hondy zmarł po zderzeniu z volvo; następny kierowca pijany

Na miejscu zderzenia na DK51 policjanci i ratownicy reanimowali jednego z kierowców. Kilka godzin po przewiezieniu do szpitala 67-letni mężczyzna z hondy zmarł. W niedzielę inny kierowca trafił w przydrożne drzewo i okazał się być pijany.

W sobotę przed południem na DK51 w okolicy miejscowości Cerkiewnik doszło do zderzenia hondy z volvo. Policjanci ustalili, że 67-letni kierujący hondą podczas włączania się do ruchu z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu poruszającemu się prawidłowo volvo i został uderzony w bok.

Obaj kierowcy zostali przetransportowani do szpitala. Po około trzech godzinach od zdarzenia służby medyczne przekazały policji informację, że kierujący hondą zmarł. 50-latka kierująca volvo nie odniosła poważnych obrażeń. Szczegóły dotyczące bezpośredniej przyczyny śmierci i tego, w jakim stopniu była ona wynikiem obrażeń poniesionych w zdarzeniu, będą badane w toku śledztwa.

W niedzielę przed godziną 14:00 policjanci pracowali na drodze między Dobrym Miastem a Praslitami, gdzie 54-letni kierujący citroenem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w stojące przy jezdni drzewo. Mężczyzna nie odniósł obrażeń, miał jednak problemy z wydostaniem się z pojazdu z przyczyn innych niż skutki uderzenia. Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,0 promila alkoholu w organizmie.

Policja poinformowała, że 54-latkowi zostaną przedstawione zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości — perspektywa wyroku z karą do 3 lat pozbawienia wolności, zakazem prowadzenia pojazdów i karami finansowymi. Na miejscu pracowali funkcjonariusze wraz ze służbami ratunkowymi.

na podstawie: Policja Olsztyn.

Autor: krystian