16-latek na motorowerze i 127 km/h w mieście - weekend Olsztyna pod lupą

16-latek na motorowerze i 127 km/h w mieście - weekend Olsztyna pod lupą

FOT. Policja Olsztyn

Na al. Warszawskiej policjanci trafili na 16-latka bez uprawnień, a na Starówce na 14-latka jadącego elektrycznym motorowerem bez tablicy rejestracyjnej. W tym samym weekendzie olsztyńska drogówka zatrzymała też kierowcę Audi pędzącego 127 km/h w miejscu z ograniczeniem do 60 km/h oraz dwóch mężczyzn, którzy wsiedli za kółko po alkoholu. Komenda Miejska Policji w Olsztynie podsumowała działania na drogach powiatu i pokazała, że lekceważenie przepisów nadal kończy się tam mandatami, zatrzymaniem prawa jazdy i sprawami w sądzie.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie i podległych komisariatów sprawdzali kierujących przez cały weekend. Na liście przewinień znalazła się nadmierna prędkość w obszarze zabudowanym, prowadzenie mimo sądowego zakazu, jazda po alkoholu i brak wymaganych uprawnień.

W piątek na al. Warszawskiej funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 16-latka jadącego motorowerem. Nastolatek nie miał prawa kierować takim pojazdem, bo nie posiadał wymaganych uprawnień. Policjanci skierowali sprawę do sądu rodzinnego.

W sobotę na olsztyńskiej Starówce patrol zauważył 14-latka jadącego elektrycznym motorowerem bez tablicy rejestracyjnej. Kontrola potwierdziła, że chłopak nie miał karty motorowerowej. Również w tym przypadku sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Tego samego dnia na ul. Sielskiej grupa SPEED zatrzymała Audi, którego kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o 67 km/h. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h, auto jechało 127 km/h. Policjanci odnotowali też brak używania kierunkowskazów i wjazdy na fragmenty jezdni wyłączone z ruchu. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a za wykroczenia dostał wymierzoną karę - mandaty na łączną kwotę 2100 zł i 15 punktów karnych.

Na ul. Bałtyckiej olsztyńska drogówka zatrzymała kierowcę Dodge’a bez sprawnego oświetlenia. Szybko wyszło też na jaw, że 60-latek prowadził mimo aktywnego zakazu poruszania się wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Za złamanie sądowego zakazu odpowie jako podejrzany, a sprawa niesprawnego oświetlenia zakończyła się mandatem.

W niedzielne popołudnie policjanci w ciągu jednej godziny zatrzymali jeszcze dwóch kierowców, którzy prowadzili po alkoholu. Pierwszy jechał Hondą al. Piłsudskiego i miał wynik bliski 1,5 promila alkoholu w organizmie. 27-latek stracił prawo jazdy i stanie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości na podstawie Kodeksu karnego. Drugi, 50-latek jadący Volkswagenem ul. Leonharda, „wydmuchał” niemal pół promila. Jemu również policjanci zatrzymali prawo jazdy i skierowali do sądu wniosek o ukaranie za kierowanie po użyciu alkoholu.

To był weekend, który pokazuje bezlitosną prawdę o olsztyńskich drogach - część kierowców wciąż ryzykuje wszystko przez prędkość, alkohol i ignorowanie zakazów, a policjanci muszą wyłapywać ich jeden po drugim, zanim dojdzie do tragedii.

na podstawie: Policja Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.