W szpitalu padły słowa uznania dla pielęgniarek i położnych

W szpitalu padły słowa uznania dla pielęgniarek i położnych

FOT. UM Olsztyn

W Miejskim Szpitalu Zespolonym w Olsztynie tego dnia zamiast codziennego pośpiechu pojawił się moment zatrzymania. Były podziękowania, listy gratulacyjne i wyraźny gest docenienia osób, które najczęściej pracują w cieniu, a bez nich szpital nie mógłby działać z taką samą precyzją. Prezydent Olsztyna odwiedził placówkę z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych, podkreślając, że to zawód wymagający nie tylko wiedzy, ale też ogromnej odporności i empatii.

  • Wizyta w szpitalu i gest wobec ludzi, którzy trzymają oddziały w rytmie pracy
  • Zawód, który wymaga siły, precyzji i cierpliwości
  • 12 maja jako przypomnienie o codziennej pracy bez rozgłosu

Wizyta w szpitalu i gest wobec ludzi, którzy trzymają oddziały w rytmie pracy

Podczas spotkania w olsztyńskim szpitalu Robert Szewczyk rozmawiał z personelem i wręczył listy gratulacyjne pracownikom wyróżniającym się wieloletnią pracą na rzecz pacjentów. To był prosty, ale czytelny sygnał: w opiece zdrowotnej nie liczą się wyłącznie procedury i sprzęt, lecz także ludzie, którzy dzień po dniu pilnują, by pacjent nie został sam z bólem, strachem i pytaniami.

Prezydent mówił, że pielęgniarki i położne wykonują jedną z najtrudniejszych i najważniejszych profesji w systemie ochrony zdrowia. W jego ocenie to właśnie one najczęściej są najbliżej pacjenta, kiedy trzeba podać lek, wykonać zabieg, uspokoić chorego albo po prostu być obok. Taka praca rzadko bywa widowiskowa, ale bez niej szpitalna rzeczywistość szybko by się rozsypała.

„Pielęgniarki i położne wykonują jedną z najtrudniejszych i najważniejszych prac w systemie ochrony zdrowia” – podkreślił Robert Szewczyk.

Zawód, który wymaga siły, precyzji i cierpliwości

W miejskim szpitalu to pielęgniarki bardzo często są pierwszym kontaktem dla chorego po przyjęciu na oddział i ostatnim wsparciem przed powrotem do domu. Towarzyszą przez całą dobę, obserwują stan zdrowia, reagują na zmiany i odpowiadają na sygnały, których pacjent nie zawsze umie sam nazwać. Ich zadania są konkretne, odpowiedzialne i obciążające, zwłaszcza wtedy, gdy oddziały pracują pod presją czasu.

Podobnie wygląda rola położnych, które towarzyszą kobietom w czasie ciąży, porodu i w pierwszych dniach macierzyństwa. To momenty ważne i delikatne, a od ich doświadczenia oraz spokoju zależy bardzo wiele. Dlatego właśnie w tym zawodzie liczą się nie tylko kompetencje medyczne, lecz także opanowanie i umiejętność budowania zaufania.

12 maja jako przypomnienie o codziennej pracy bez rozgłosu

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych przypada 12 maja i jest związany z rocznicą urodzin Florence Nightingale, uznawanej za pionierkę nowoczesnego pielęgniarstwa. W Olsztynie to święto stało się okazją do prostego, ale potrzebnego przypomnienia, że za sprawnie działającym oddziałem stoją konkretne osoby, ich dyżury, doświadczenie i odpowiedzialność.

Takie chwile są ważne nie tylko dla samego personelu. Dla pacjentów i ich bliskich to też czytelny znak, że praca pielęgniarek i położnych nie ginie w szpitalnym hałasie. Zostaje zauważona. I doceniona.

na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.