Majówka w regionie pod znakiem pijanych kierowców i dwóch wypadków

Majówka w regionie pod znakiem pijanych kierowców i dwóch wypadków

Świadkowie w kilku miejscach zatrzymali kierowców, zanim ci zdążyli odjechać. Policjanci z regionu podsumowali długi majowy weekend - w bilansie znalazły się 2 wypadki drogowe i 16 kolizji, a na drogach znów nie zabrakło osób, które wsiadły za kółko po alkoholu. Najmocniej wybrzmiewają przypadki z wynikiem ponad 3,5 promila i z aktywnym dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.

Późnym wieczorem w czwartek 30 kwietnia, około godz. 22:15, dyspozytor numeru alarmowego dostał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który chciał odjechać Mercedesem spod wskazanego adresu. Na miejsce szybko skierowano patrol Policji. Badanie wykazało, że 35-latek miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Za taki czyn grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, a sprawa wpisuje się w przepisy Kodeksu karnego dotyczące prowadzenia pojazdu po alkoholu.

Do dwóch zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierujących doszło też na jednej z ulic w Dobrym Mieście. W piątek 1 maja, około godz. 17:00, świadek zauważył Audi jadące w sposób, który wskazywał, że kierujący może być pijany. Zareagował od razu i zabrał kluczyki 71-letniemu mężczyźnie. Badanie pokazało ponad 1 promil alkoholu.

Drugie zdarzenie w tym samym miejscu miało miejsce w niedzielę 3 maja, około godz. 16:00. Policjanci dostali zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym Skodą. Także tutaj świadek nie czekał na rozwój sytuacji i zabrał 40-letniemu mężczyźnie kluczyki, by uniemożliwić mu dalszą jazdę. Gdy na miejsce dotarli funkcjonariusze, ustalili, że kierujący miał ponad 3 promile i od 2019 roku obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Samochód nie miał też obowiązkowego ubezpieczenia OC ani ważnego badania technicznego. Auto trafiło na policyjny parking na koszt właściciela.

W piątek 3 maja, około godz. 14:00, policjanci z Biskupca zatrzymali do kontroli kierowcę Renault. Styl jazdy mężczyzny od razu wzbudził podejrzenia, a badanie potwierdziło, że 55-latek miał w organizmie ponad 1 promil alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.

Ostatniego dnia majówki, w niedzielę 3 maja około godz. 17:00, policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym BMW w jednej z miejscowości na terenie Gminy Barczewo. Świadek dokonał obywatelskiego ujęcia 27-latka. Badanie wykazało ponad 1 promil, a policjanci ustalili jeszcze, że mężczyzna nie miał prawa jazdy. BMW również zostało odholowane na parking.

W trakcie długiego weekendu doszło także do dwóch wypadków. Pierwszy miał miejsce w sobotę 2 maja około godz. 12:30 na terenie Gminy Stawiguda. Na placu manewrowym jednej z firm 28-latek kierujący wózkiem widłowym stracił panowanie nad pojazdem i najechał na nogę swojego kolegi z pracy. 35-letni mężczyzna doznał obrażeń nogi i trafił do szpitala. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Drugi wypadek wydarzył się późnym wieczorem w niedzielę 3 maja, około godz. 22:00, na ul. Kołobrzeskiej w Olsztynie. Kierujący hulajnogą najechał na ubytek w jezdni i przewrócił się. W wyniku upadku doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Okoliczności tego zdarzenia policjanci nadal ustalają.

To był weekend, w którym najwięcej pracy mieli nie tylko policjanci, ale też świadkowie, którzy w kilku sytuacjach zatrzymali pijanych kierowców jeszcze przed odjazdem. W regionie znów widać, że największe zagrożenie tworzą nie same warunki na drodze, lecz ludzie, którzy lekceważą alkohol, zakazy i podstawowe zasady bezpieczeństwa.

na podstawie: Policja Olsztyn.