W olsztyńskich przedszkolach zostało jeszcze ponad 470 miejsc

W olsztyńskich przedszkolach zostało jeszcze ponad 470 miejsc

FOT. Urząd Miasta Olsztyna

W Olsztynie ruszyła druga tura naboru do miejskich przedszkoli, a dla wielu rodzin to może być ostatni wygodny moment na spokojny wybór placówki. W puli zostało ponad 470 wolnych miejsc, więc ruch przy rekrutacji zapowiada się spory. Zainteresowanie nie powinno dziwić – w grę wchodzi nie tylko opieka, ale też codzienne wsparcie w pierwszych krokach edukacji.

  • Druga tura naboru ruszyła tam, gdzie zostały wolne miejsca
  • Koszt pobytu nie odstrasza tak bardzo jak prywatne stawki
  • Zajęcia wykraczają daleko poza samą opiekę

Druga tura naboru ruszyła tam, gdzie zostały wolne miejsca

W miejskich przedszkolach trwa rekrutacja uzupełniająca. To właśnie do tych placówek, w których po pierwszym etapie zostały niewykorzystane miejsca, rodzice mogą teraz składać zgłoszenia. Nabór potrwa do 27 maja.

W mieście liczą, że druga tura pozwoli wykorzystać dostępne miejsca bez długiego oczekiwania na rozstrzygnięcia. Dla rodziców to konkretna informacja: jeśli dziecko nie dostało się wcześniej albo decyzja zapadła później, wciąż można spróbować w jednej z miejskich placówek.

Dostępnych jest ponad 470 miejsc. To sporo, ale zainteresowanie zwykle szybko weryfikuje rzeczywistość, dlatego zwłoka może oznaczać mniejszy wybór.

Koszt pobytu nie odstrasza tak bardzo jak prywatne stawki

Ważnym argumentem dla wielu rodzin pozostają opłaty. W miejskim przedszkolu pobyt dziecka kosztuje około 150 zł miesięcznie, a wyżywienie średnio 200 zł. Nie ma opłaty wpisowej, a za dni nieobecności rodzice nie płacą.

Warto też pamiętać o zasadach, które obniżają codzienne wydatki:

  • dzieci do piątego roku życia mają pięć bezpłatnych godzin dziennie,
  • sześciolatki korzystają z darmowej opieki przez cały dzień,
  • honorowana jest Karta Dużej Rodziny,
  • dzienna stawka żywieniowa wynosi od 7 do 12 zł.

To właśnie te elementy często przesądzają o wyborze placówki. W rodzinnych budżetach nawet niewielka różnica miesięczna po kilku miesiącach robi się odczuwalna.

Zajęcia wykraczają daleko poza samą opiekę

Miejskie przedszkola w Olsztynie mają dawać dzieciom nie tylko bezpieczne miejsce na kilka godzin dziennie, ale także codzienny start do nauki i samodzielności. Program obejmuje angielski, podstawy matematyki, przygotowanie do czytania i pisania, a także zajęcia ruchowe i artystyczne.

Jak podkreśla zastępczyni prezydenta Olsztyna Sylwia Rembiszewska-Piątek, placówki mają zapewniać dobre warunki:

„Każde przedszkole ma własny plac zabaw, a dzieci codziennie wychodzą na świeże powietrze, gdy tylko pozwala na to pogoda”.

W wielu placówkach są też sale gimnastyczne, pracownie integracji sensorycznej i gabinety terapeutyczne. Dodatkowo dzieci mogą uczestniczyć w spotkaniach muzycznych prowadzonych przez artystów filharmonii, a chętni skorzystają z religii. Wsparcie zapewniają logopedzi, psycholodzy i pedagodzy, co dla wielu rodzin bywa równie ważne jak sama dostępność miejsc.

na podstawie: UM Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Olsztyna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.