Niezwykły, majestatyczny, obecny "od zawsze" przy przystanku autobusowym przy ul. 1 Maja wymaga poważnej interwencji. Bez niej drzewo będzie skazane na unicestwienie, a przechodniom będzie grozić niebezpieczeństwo.

Siedem linii autobusowych, do tego tysiące pieszych i indywidualnych pojazdów - ruch na ul. 1 Maja po stronie Teatru Jaracza jest bardzo intensywny. Stan zdrowotny kasztanowca białego, który rośnie w pobliżu przystanku sprawia jednak, że to miejsce jest coraz mniej bezpieczne. Dlatego niezbędne jest pilne działanie.

Drzewo ma obwód 244 cm (na wysokości 1,3 m), wysokość ok. 12 m, a rozpiętość jego korony to 16 m. Jest rozwidlone na wysokości trzech metrów z widocznym pęknięciem i wysiękiem z pnia. Powyżej tego rozwidlenia występuje kolejne rozwidlenie konarów.

- Jeden z konarów zlokalizowany od strony północnej, na wysokości czterech metrów posiada duży ubytek - 0,5x0,7 m - po oberwanym konarze - opisuje dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miasta Olsztyna, Zdzisław Zdanowski. - Od ubytku w dół przebiega infekcja. Konar z ubytkiem ma dużą masę i stanowi zagrożenie przy znacznym osłabieniu u swojej podstawy.

Aby drzewo nie zostało rozerwane, jego korona została opasana elastycznym wiązaniem na wysokości 10 metrów. Użyte wzmocnienie jest jednak bardzo napięte, co wskazuje, że działające siły są coraz większe i rośnie ryzyko rozłamania się pnia. Co istotne - ciążenie masy korony skierowane jest w stronę chodnika i jezdni.

- W obecnym stanie drzewo stanowi poważne zagrożenie dla ludzi oraz pobliskich obiektów - wyjaśnia Maria Rudzka z Wydziału Środowiska Urzędu Miasta Olsztyna. - Z każdym dniem masa korony rośnie. Czynnikiem zwiększającym ryzyko złamania, rozerwania są coraz częściej pojawiające się silne wiatry i opady. Stąd działania dotyczące drzewa muszą być podjęte już teraz.

Na podstawie ekspertyzy dendrologicznej wskazane zostały zabiegi pielęgnacyjne, które mają zwiększyć szansę na zachowanie drzewa. Już w sobotę (19 czerwca) specjaliści wykonają odpowiednie cięcia, które mają odciążyć i zrównoważyć koronę kasztanowca.

Ograniczona musi zostać masa korony drzewa, przede wszystkim nad chodnikiem. Wykonawca prac oceni stan starych wiązań oraz ubytku w pniu. W kolejnych dniach zaplanowano dołożenie dodatkowych dwóch wiązań statycznych, które pomogą ustabilizować koronę. Natomiast wspomniany wcześniej ubytek na konarze po stronie północnej zostanie oczyszczony oraz wyprofilowany tak, żeby woda nie wpływała do środka pnia. Ma to spowolnić procesy rozkładu drewna.

Powróć do archiwum