Zima w Olsztynie - służby na ulicach, obowiązki właścicieli i zagrożenia z dachów

3 min czytania
Zima w Olsztynie - służby na ulicach, obowiązki właścicieli i zagrożenia z dachów

Olsztyn zmienił się w miasto białych dachów i zasypanych chodników. Pługi i piaskarki wyruszają przed świtem, a mieszkańcy mierzą się z wyzwaniem, które dotyczy nie tylko drogowców. Tam, gdzie śnieg przygniata dachy i szczeliny zamarzają, decyzje właścicieli i zarządców decydują o bezpieczeństwie przechodniów.

  • Olsztyn pod śniegiem - jak wygląda praca służb i gdzie są największe problemy
  • Regulamin utrzymania czystości i porządku przypomina o prostych obowiązkach i o tym, jak zgłaszać zagrożenia

Olsztyn pod śniegiem - jak wygląda praca służb i gdzie są największe problemy

Na ulicach widać ruch maszyn i ekip porządkowych: pługopiaskarki odśnieżają główne ciągi, a zespoły pieczołowicie udrażniają przystanki oraz przejścia dla pieszych. Przy rekordowych opadach prace trwają niemal bez przerwy, ale tempo śnieżenia często przewyższa możliwości natychmiastowego uprzątnięcia wszystkiego. Efekt to czasem wąskie chodniki, zasypane krawężniki i utrudniony dojazd do niektórych osiedli.

W tej sytuacji istotne jest rozróżnienie zakresów odpowiedzialności: miasto zajmuje się utrzymaniem dróg publicznych i ciągów komunikacyjnych, natomiast przy posesjach prywatnych i wspólnotach mieszkaniowych obowiązki spoczywają na właścicielach i zarządcach nieruchomości. Braki w odśnieżaniu przekładają się bezpośrednio na bezpieczeństwo – przewrócenia i groźne nawisy lodowe przy chodnikach to realne zagrożenie dla przechodniów.

Regulamin utrzymania czystości i porządku przypomina o prostych obowiązkach i o tym, jak zgłaszać zagrożenia

Władze miasta przypominają o zapisach regulaminu utrzymania czystości i porządku – to dokument, który nakłada na właścicieli obowiązek usuwania błota, śniegu i lodu z części nieruchomości przylegających do użytku publicznego. Chodzi przede wszystkim o chodniki przy posesjach, dojścia do budynków i miejsca uczęszczane przez pieszych. Kilka minut z łopatą to często różnica między spokojnym przejściem a poważnym urazem.

Równie ważne jest odśnieżanie dachów. Zalegające warstwy śniegu i tworzące się nawisy zwiększają ryzyko uszkodzenia konstrukcji i stwarzają niebezpieczeństwo dla osób przechodzących pod budynkiem. Właściciele i zarządcy mają obowiązek monitorować stan obiektów i usuwać nadmiar śniegu w sposób bezpieczny; tymczasowe wygrodzenie taśmą nie zastępuje usunięcia groźnych brył. Jeśli interwencja właściciela nie nastąpi, mieszkańcy powinni zgłosić problem odpowiednim służbom, np. do Straży Miejskiej, a w poważniejszych przypadkach powołać się na zalecenia Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.

Kilka praktycznych wskazówek przydatnych teraz:

  • odśnieżaj chodnik przyległy do swojej posesji i posypuj go piaskiem lub solą, gdy robi się ślisko;
  • obserwuj dachy i gzymsy budynków — nie zwlekaj z informowaniem zarządcy, gdy pojawiają się duże sople lub nawisy;
  • jeżeli właściciel nieruchomości zwleka z reakcją, zgłoś zagrożenie do Straży Miejskiej;
  • usuwanie śniegu z dachu zleć fachowcom, unikając samodzielnych, niebezpiecznych działań.

Mieszkańcy widzą na własne oczy, że zima to test organizacji i rozsądku — im szybciej każdy zadba o swój fragment przestrzeni, tym bezpieczniej będzie na spacerze do przystanku czy do szkoły.

na podstawie: UM Olsztyn.

Autor: krystian