W Olsztynie rusza wielki remont zamku. Muzeum będzie nieczynne przez 39 miesięcy

W Olsztynie rusza wielki remont zamku. Muzeum będzie nieczynne przez 39 miesięcy

FOT. Urząd Marszałkowski

W olsztyńskim zamku kończy się etap, który przez lata wydawał się stałym elementem krajobrazu miasta. Pod koniec roku siedziba Muzeum Warmii i Mazur ma wejść w najtrudniejszą fazę modernizacji i na długi czas zniknąć z codziennego obiegu. To nie będzie odświeżenie kilku ścian, lecz szeroki remont prowadzony od dachu po dziedziniec. W grę wchodzi zabytkowy obiekt o dużej wadze historycznej i muzeum, które trzeba będzie na czas prac rozmontować i przenieść w bezpieczne miejsce.

  • Pieniądze z FEnIKS mają sfinansować modernizację zamku i muzeum
  • Z wnętrz trzeba będzie zabrać zbiory a zamek zamknie się dla zwiedzających

Pieniądze z FEnIKS mają sfinansować modernizację zamku i muzeum

Podczas przekazania umowy na realizację projektu w Olsztynie pojawili się przedstawiciele resortu kultury i władz regionu: sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Wróbel, marszałek województwa warmińsko mazurskiego Marcin Kuchciński, członkini zarządu Maria Bąkowska oraz dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski. Stawką jest przedsięwzięcie warte 76 mln zł. Z programu FEnIKS 2021–2027 popłynie 50 mln zł, województwo dołoży ponad 13 mln zł, a resztę domkną pozostałe środki.

„FEnIKS 2021–2027 to największy pod względem finansowym program krajowy w całej Unii Europejskiej” – mówił w Olsztynie Maciej Wróbel.

Marszałek Marcin Kuchciński podkreślał z kolei, że całość została pomyślana szerzej niż zwykła modernizacja murów.

„Projekt ma charakter kompleksowy i zintegrowany” – mówił.

W praktyce oznacza to połączenie robót budowlanych, działań konserwatorskich, prac organizacyjnych, programowych i edukacyjnych. Chodzi o to, by Zamek Kapituły Warmińskiej, jeden z najważniejszych zabytków w regionie, mógł działać w standardzie odpowiadającym współczesnym wymaganiom ochrony zbiorów i obsługi zwiedzających.

Z wnętrz trzeba będzie zabrać zbiory a zamek zamknie się dla zwiedzających

Sam zabytek ma długą historię. Pochodzi z połowy XIV wieku, a ostatnie ponad sto lat przyniosło tylko ograniczony zakres prac naprawczych. Nic dziwnego, że w wielu newralgicznych miejscach potrzebuje dziś gruntownej ingerencji. Dyrektor Piotr Żuchowski mówił, że przygotowania trwały dwa lata i obejmowały porządkowanie formalności, planowanie oraz kompletowanie dokumentów. Teraz muzeum wchodzi w etap najtrudniejszy – logistyczny.

W listopadzie cały obiekt ma zostać przekazany jako plac budowy. Oznacza to konieczność całkowitego wyprowadzki z zamku oraz zabezpieczenia i przeniesienia wyposażenia i zbiorów. Remont ma potrwać 39 miesięcy. W tym czasie zamek pozostanie zamknięty dla zwiedzających, choć muzeum ma nadal działać w pozostałych oddziałach.

Zakres robót zapowiada się bardzo szeroko:

  • prace budowlane i konserwatorskie we wszystkich częściach zamku,
  • remont dachów skrzydła barokowego i wieży,
  • wymianę lub naprawę posadzek, podłóg oraz stolarki okiennej i drzwiowej,
  • modernizację schodów,
  • rozbudowę i unowocześnienie instalacji,
  • konserwację elewacji i murów obronnych,
  • rewaloryzację dziedzińca wraz z zagospodarowaniem go małą architekturą,
  • badania konserwatorskie wnętrz.

Po zakończeniu prac zamek ma spełniać wyższe standardy ochrony zbiorów, a także być lepiej dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. W planie są też nowe wystawy i lepsze warunki dla działań edukacyjnych. Termin zakończenia oraz rozliczenia projektu wyznaczono na grudzień 2029 roku.

na podstawie: Urząd Marszałkowski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.