Mistrzostwa Polski wróciły do Aquasfery. Olsztyn znów w centrum pływackiej Polski

Mistrzostwa Polski wróciły do Aquasfery. Olsztyn znów w centrum pływackiej Polski

FOT. Urząd Miasta Olsztyna

W Aquasferze znów słychać rytm najważniejszych krajowych startów, a stawka od pierwszych długości jest wysoka jak na finał sezonu. Po kilku latach przerwy Olsztyn wrócił do roli gospodarza imprezy, która zwykle zbiera najlepszych z najlepszych i od razu pokazuje, kto jest w formie. Na trybunach nie zabraknie też miejscowego akcentu, bo szansa na mocny występ przed własną publicznością pojawiła się dla całej grupy olsztyńskich pływaków.

  • Aquasfera znów przyciągnęła krajową czołówkę
  • Olsztyńscy pływacy dostali własny tor walki
  • Stawka z Olsztyna prowadzi dalej niż krajowe medale

Aquasfera znów przyciągnęła krajową czołówkę

Od 21 do 24 kwietnia w Olsztynie rozgrywane są Mistrzostwa Polski Open w pływaniu. Do Aquasfery zjechało 586 zawodników z 106 klubów z całego kraju, więc basen szybko zapełnił się nazwiskami, które polski kibic zna z największych aren. W stawce są olimpijczycy, medaliści zawodów międzynarodowych i kadrowicze, a więc ludzie, którzy na wodzie rzadko zostawiają cokolwiek przypadkowi.

Wśród nich jest Katarzyna Wasick, pięciokrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim pływaniu. O medale walczą także Jakub Majerski, Ksawery Masiuk, Radosław Kawęcki, Adela Piskorska i Paulina Peda. To zestaw, który sam w sobie pokazuje rangę wydarzenia – tu nie ma miejsca na rozgrzewkę w cieniu, każdy błąd od razu widać w tabeli wyników.

„Konsekwentnie budujemy pozycję Olsztyna jako miasta sportowych wydarzeń najwyższej rangi” – podkreśla Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.

Olsztyńscy pływacy dostali własny tor walki

Dla miejscowych klubów to coś więcej niż zwykły start w domu. Blisko 40 reprezentantów Swimlandu Olsztyn i MTP Kormoran Olsztyn stanie do rywalizacji przed własną publicznością, a w takich warunkach nawet zwykły finał nabiera większego ciężaru. Kibice z miasta dostają więc nie tylko widowisko, ale też realną szansę zobaczenia na żywo zawodników, których na co dzień trzymają kciuki z trybun albo z ekranu.

Szczególnie ciekawie zapowiadają się występy Bartosza Kapały i Piotra Woźniaka z Kormorana. Obaj mają walczyć o czołowe lokaty w konkurencjach długodystansowych, gdzie nie wystarcza szybki początek. Tam liczą się cierpliwość, rytm i zimna głowa. Takie wyścigi potrafią rozciągnąć emocje na całą długość basenu.

Stawka z Olsztyna prowadzi dalej niż krajowe medale

Wyniki uzyskane w Aquasferze nie zamkną się tylko w tabeli mistrzostw Polski. Dla części zawodników to także ważny krok w stronę kwalifikacji na mistrzostwa Europy we Francji oraz Mistrzostwa Europy Juniorów w Niemczech. Innymi słowy, to właśnie w Olsztynie może zacząć się układanie większej, międzynarodowej układanki.

Organizacja zawodów spoczywa na Polskim Związku Pływackim, Mieście Olsztyn, Ośrodku Sportu i Rekreacji w Olsztynie oraz Warmińsko-Mazurskim Okręgowym Związku Pływackim. Otylia Jędrzejczak zwraca uwagę, że to nie jest tylko walka o krajowy tytuł.

„To jednocześnie istotny etap przygotowań oraz kwalifikacji do najważniejszych imprez międzynarodowych” – mówi prezeska Polskiego Związku Pływackiego.

Program zawodów jest prosty i dobrze znany kibicom:

  • eliminacje codziennie o 9:00
  • finały codziennie o 17:30
  • transmisja finałów w TVP Sport
  • eliminacje na kanale YouTube Polskiego Związku Pływackiego

Olsztyn dorzuca w ten sposób kolejną dużą imprezę do swojego sportowego kalendarza. W ostatnim czasie miasto gościło już mecze reprezentacji Polski w piłce ręcznej i siatkówce, a od lat przyciąga także czołówkę światowego triathlonu. Tego typu wydarzenia budują reputację miejsca, w którym sport nie jest dodatkiem do miasta, tylko jednym z jego mocniejszych znaków rozpoznawczych.

na podstawie: UM Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Olsztyna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.