19-latek złapany na gorącym uczynku. “Odbierak” z metodą “na chorobę” trafił na trzy miesiące do aresztu

19-latek złapany na gorącym uczynku. "Odbierak" z metodą "na chorobę" trafił na trzy miesiące do aresztu

FOT. KMP Olsztyn

73-letnia mieszkanka Olsztyna przygotowała 30 tysięcy złotych, bo usłyszała, że jej córka umiera. Pieniądze zniknęły w rękach młodego mężczyzny, który zapukał do jej drzwi. Policjanci złapali go na Mazowszu.

Seniorka uwierzyła w każde słowo. Telefon od “córki” i “lekarza” brzmiał wystarczająco przekonująco - stan zdrowia rzekomo ciężko chorej kobiety miał się pogarszać z godziny na godzinę. Gotówka potrzebna była natychmiast. 73-latka złożyła pieniądze w kopertę i przekazała je nieznajomemu, który stawił się pod jej drzwiami.

Dopiero po fakcie zorientowała się, że została oszukana. Zgłosiła się na Komendę Miejską Policji w Olsztynie.

Kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu ruszyli w pościg. Żmudna praca operacyjna wskazała na 19-latka działającego na terenie województwa mazowieckiego. Funkcjonariusze zatrzymali go jako tzw. “odbieraka” - osobę fizycznie odbierającą pieniądze od ofiar.

W trakcie czynności wyszło na jaw, że młody mężczyzna ma na koncie więcej przestępstw. Brał udział w oszustwach metodą “na chorobę” i “na wypadek” również na Śląsku. Usłyszał łącznie 5 zarzutów oszustwa i usiłowania oszustwa. Przyznał się do wszystkiego i złożył wyjaśnienia.

Policjanci wraz z prokuratorem wnioskowali o tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o 3-miesięcznym areszcie dla 19-latka.

Metoda “na chorobę” i “na wypadek” wciąż działa, bo gra na najsłabszych emocjach - strachu o bliskich. Przestępcy doskonale wiedzą, że w panice logiczne myślenie zawodzi. To nie przypadek, że ofiarą padła osoba starsza, bardziej podatna na manipulację i izolowana od możliwości szybkiej weryfikacji informacji. 30 tysięcy złotych to kwota, która pokazuje skalę zysku - i dlaczego młodzi “odbieracze” ryzykują wolność za ułamek tej sumy.

na podstawie: Policja Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.