Uczenie bez końca przestaje być hasłem. W Olsztynie padły mocne argumenty

Uczenie bez końca przestaje być hasłem. W Olsztynie padły mocne argumenty

FOT. Urząd Marszałkowski Olsztyn

W olsztyńskim Parku Naukowo-Technologicznym temat nauki wyszedł daleko poza szkolne skojarzenia. Trzecia odsłona cyklu „Edukacja bez końca: wyzwania i możliwości” zebrała ludzi z różnych światów – od edukacji, przez administrację, po pracodawców i organizacje społeczne. W centrum rozmowy znalazło się pytanie, jak uczyć się przez całe życie, skoro rynek pracy zmienia się szybciej niż kolejne podręczniki. Wnioski okazały się zaskakująco konkretne i mocno osadzone w realiach regionu.

  • Olsztyńskie spotkanie domknęło cykl i postawiło prostą diagnozę
  • Kompetencje przyszłości nie mieszczą się już w jednym zawodzie
  • Neuroróżnorodność i dobre praktyki pokazały, że edukacja potrzebuje elastyczności

Olsztyńskie spotkanie domknęło cykl i postawiło prostą diagnozę

Konferencja w Olsztynie była ostatnim akordem całego cyklu. Wcześniej podobne spotkania odbyły się w Elblągu i Ełku , a każde z nich przyciągało pełne sale. Sam wybór formuły pokazuje, że rozmowa o edukacji nie dotyczy już wyłącznie szkół i uczelni. Coraz mocniej chodzi o dorosłych, którzy chcą się przekwalifikować, nadrobić zaległości albo po prostu nie wypaść z obiegu.

Marszałek województwa Marcin Kuchciński zwrócił uwagę, że uczenie się przez całe życie stało się jednym z filarów rozwoju regionu.

„Edukacja bez końca to nie hasło – to kierunek rozwoju naszego regionu” – podkreślił Marcin Kuchciński.

W jego wypowiedzi wybrzmiała też druga, bardzo praktyczna myśl: województwo potrzebuje ludzi gotowych na zmianę, a więc takich, którzy potrafią się przekwalifikować i reagować na przesunięcia na rynku pracy. To właśnie tu kryje się sedno całej debaty. Nie o samą teorię chodzi, lecz o odporność mieszkańców i firm na gospodarcze turbulencje.

Kompetencje przyszłości nie mieszczą się już w jednym zawodzie

Podczas spotkań eksperci i praktycy rozmawiali o tym, czego dziś naprawdę wymaga praca i codzienne życie. Na pierwszy plan wysuwały się kompetencje cyfrowe, społeczne, ekologiczne i związane z obronnością. Lista nie jest przypadkowa. To zestaw umiejętności, które coraz częściej decydują o tym, czy ktoś odnajdzie się w nowym zadaniu, nowej branży albo w zupełnie innym modelu zatrudnienia.

Ważnym wątkiem było też motywowanie dorosłych do nauki. To obszar często pomijany, a przecież właśnie tam rozgrywa się wiele najtrudniejszych decyzji – powrót na kurs, zapisanie się na szkolenie, wejście w nowy zawód po latach. Organizatorzy i prelegenci zwracali uwagę, że edukacja ustawiczna nie działa w próżni. Potrzebuje wsparcia, dobrych wzorców i jasnych ścieżek, które nie odstraszają nadmiarem formalności.

Sporo miejsca poświęcono również relacjom między pokoleniami. Z jednej strony młodsi uczestnicy życia społecznego, z drugiej starsi, niosący doświadczenie. Między nimi wciąż potrafią stać stereotypy, a właśnie one często blokują współpracę. Tymczasem w realiach zmieniającego się świata więcej daje wymiana niż wzajemne ustawianie się po przeciwnych stronach.

Neuroróżnorodność i dobre praktyki pokazały, że edukacja potrzebuje elastyczności

Jednym z mocniejszych bloków był ten poświęcony neuroróżnorodności. Mowa była o osobach z ADHD, w spektrum autyzmu i z dysleksją, a więc o tych, których droga edukacyjna bywa bardziej kręta i wymaga innego podejścia. Uczestnicy poznawali rozwiązania, które pomagają wzmacniać motywację do nauki i lepiej dopasowywać narzędzia do realnych potrzeb dorosłych.

W programie znalazły się także studia przypadków oraz przykłady narzędzi, programów i rozwiązań stosowanych w różnych częściach regionu. To ważny sygnał, bo sama diagnoza problemu nie wystarcza. Liczy się jeszcze sposób działania – taki, który daje się przenieść z prezentacji do codziennej pracy szkół, instytucji i organizacji.

Wydarzenie zamyka projekt finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Krajowego Planu Odbudowy. W tle jest pomysł na uporządkowanie regionalnych działań dotyczących kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego i uczenia się dorosłych. Dla mieszkańców oznacza to jedno: oferta edukacyjna ma być lepiej skoordynowana, bardziej dostępna i bliższa temu, jak naprawdę wygląda dzisiejsze życie zawodowe.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.