ITS przechodzi serwis. Na Pieczewie i przy rondzie Wilczyńskiego mogą pojawić się utrudnienia

ITS przechodzi serwis. Na Pieczewie i przy rondzie Wilczyńskiego mogą pojawić się utrudnienia

FOT. Urząd Miasta Olsztyna

Poranny przejazd przez część Olsztyna może tego dnia potrwać dłużej niż zwykle. W mieście ruszają prace przy systemie ITS, a to oznacza, że na kilka godzin wrażliwa infrastruktura drogowa i komunikacyjna wejdzie w tryb serwisowy. Kierowcy i pasażerowie muszą liczyć się z krótkimi przerwami w działaniu urządzeń, które na co dzień pilnują płynności ruchu.

  • Serwis, który może zatrzymać ruch na chwilę
  • Miasto stawia na mniej awarii w przyszłości

Serwis, który może zatrzymać ruch na chwilę

W środę 29 kwietnia technicy i drogowcy pojawią się na odcinku od ronda Wilczyńskiego i Krasickiego w stronę pętli tramwajowej na Pieczewie. Prace zaplanowano między 8:00 a 16:00, więc najbardziej odczują je osoby, które rano jadą do pracy, szkoły albo przesiadają się na komunikację miejską.

Zakres robót nie brzmi spektakularnie, ale dla miasta to ważny, techniczny zabieg. Chodzi o wymianę urządzeń sieciowych systemu ITS, czyli miejskiego układu, który wspiera sterowanie ruchem i obsługę infrastruktury. Gdy działa bez zarzutu, większość pasażerów i kierowców nawet o nim nie myśli. Gdy wchodzi do niego ekipa serwisowa, od razu widać, jak bardzo jest potrzebny.

W czasie prac mogą pojawić się krótkie zakłócenia w działaniu sygnalizacji świetlnej oraz biletomatów. Utrudnienia mają być punktowe, więc nie powinny sparaliżować całego rejonu, ale na kilku skrzyżowaniach i przystankach warto zachować większy zapas czasu.

Miasto stawia na mniej awarii w przyszłości

Jak podkreśla urząd miasta, to część szerszego porządkowania infrastruktury prowadzonego etapami, tak by system był stabilniejszy i mniej podatny na usterki.

„Warto wziąć pod uwagę te prace przy planowaniu dnia i podejść ze spokojem do ewentualnych utrudnień”

– mówi Patryk Pulikowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna. Dodaje też, że roboty nie potrwają długo, a ich efektem ma być ograniczenie ryzyka poważniejszych awarii w przyszłości.

Dla mieszkańców oznacza to jedno: przez kilka godzin lepiej założyć, że sygnalizacja może zadziałać inaczej niż zwykle, a biletomat nie zawsze będzie dostępny od ręki. To niewielka cena za sprawniejsze działanie systemu, który każdego dnia rozkłada miejski ruch na dziesiątki drobnych decyzji i podtrzymuje rytm całej trasy przez Olsztyn.

na podstawie: UM Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Olsztyna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.