Olsztyński chór wraca z Palermo z Grand Prix po mocnym występie w zabytkowym teatrze

Olsztyński chór wraca z Palermo z Grand Prix po mocnym występie w zabytkowym teatrze

FOT. UM Olsztyn

W Palermo zabrzmiał olsztyński głos, a finał konkursu przyniósł wynik, który trudno zignorować. Chór Kameralny Collegium Musicum sięgnął po Grand Prix Międzynarodowego Konkursu Chóralnego „Chorus Inside”, zostawiając za sobą zespoły z Polski, Włoch i Korei Południowej. Rywalizacja odbywała się na scenie Teatro Politeama Garibaldi – miejscu, które samo w sobie dodawało całemu wydarzeniu powagi i blasku. To sukces zbudowany na długiej, cierpliwej pracy, a nie na przypadku.

  • W Palermo padł werdykt, który potwierdził klasę olsztyńskiego zespołu
  • Pół wieku historii, która wciąż się dopisuje

W Palermo padł werdykt, który potwierdził klasę olsztyńskiego zespołu

Chór Kameralny Collegium Musicum pod batutą Janusza Wilińskiego występował we Włoszech w dniach 1–5 maja. Na konkursie w Palermo mierzył się z zespołami z kilku krajów, a więc w stawce nie było miejsca na przypadek ani na chwilową formę. Ostatecznie jury przyznało olsztyńskiemu zespołowi najwyższe wyróżnienie.

To właśnie ta skala rywalizacji sprawia, że Grand Prix ma szczególny ciężar. Nie chodzi wyłącznie o samą nagrodę, ale o potwierdzenie, że zespół z Olsztyna potrafi utrzymać poziom także wtedy, gdy scena jest wymagająca, a konkurencja silna i różnorodna.

„To zwycięstwo należy do całego chóru, a każdy z chórzystów włożył w ten konkurs ogromną pracę i serce” – powiedział Janusz Wiliński.

Dyrygent dodał, że zespół cieszy się z możliwości przywiezienia tego sukcesu do Olsztyna. W takich słowach pobrzmiewa nie tylko radość, lecz także świadomość, ile wysiłku kryje się za jednym medalem, dyplomem czy werdyktem jury.

Pół wieku historii, która wciąż się dopisuje

Collegium Musicum działa w Olsztynie od blisko 50 lat. Przez ten czas zespół wyrósł na jedną z rozpoznawalnych formacji chóralnych w kraju, regularnie pojawiając się na scenach w Polsce i poza jej granicami. Palermo staje się więc kolejnym przystankiem w długiej drodze, a nie osobnym epizodem.

Dla miasta to sygnał prosty i czytelny – olsztyńska kultura ma swoich ambasadorów, którzy potrafią wracać z zagranicznych konkursów z najważniejszym trofeum. Tego typu sukcesy budują markę zespołu, ale też pokazują, że konsekwencja w pracy artystycznej nadal potrafi przynieść wyraźny, głośny efekt.

na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.