Olsztyński sport miał mocny kwiecień. Medale spływały z Polski i ze świata

Olsztyński sport miał mocny kwiecień. Medale spływały z Polski i ze świata

FOT. Urząd Miasta Olsztyna

W jednym miesiącu olsztyńscy sportowcy pojawili się na kilku zupełnie różnych scenach – od hal w Polsce po areny w Orlando i Skopje. Najgłośniej wybrzmiał sukces Soltare, ale lista dobrych wyników była znacznie dłuższa i objęła niemal cały sportowy przekrój miasta. Siatkówka, cheerleading, karate, kolarstwo, judo i pływanie złożyły się na obraz miesiąca, w którym Olsztyn nie tylko dotrzymywał kroku rywalom, ale w wielu miejscach wyraźnie ich wyprzedzał.

  • Soltare postawiło Olsztyn obok najlepszych drużyn świata
  • Na matach i szosie olsztyńskie nazwiska wybrzmiały wyjątkowo głośno
  • Srebro w Skopje i złoto w Elblągu domknęły medalowy miesiąc

Soltare postawiło Olsztyn obok najlepszych drużyn świata

Kwiecień rozpoczął się od mocnego akcentu w siatkówce, bo Indykpol AZS Olsztyn zakończył sezon PlusLigi na szóstym miejscu. To solidny wynik, który utrzymał drużynę w gronie liczących się zespołów, ale jeszcze głośniej zrobiło się o Soltare. Zawodniczki tego zespołu najpierw zajęły czwarte miejsce w mistrzostwach świata ICU Worlds, a kilka dni później wróciły z Orlando ze złotem Pucharu Świata.

Występ w kategorii junior coed advanced miał dużą wagę nie tylko sportową, ale też wizerunkową. Olsztyńska drużyna rywalizowała z najlepszymi ekipami globu i wytrzymała tempo turnieju do samego końca. Zwycięstwo na Florydzie można czytać jako sygnał, że cheerleading z Olsztyna wszedł na poziom, który jeszcze niedawno był zarezerwowany dla najbardziej doświadczonych ośrodków.

Na matach i szosie olsztyńskie nazwiska wybrzmiały wyjątkowo głośno

Spory dorobek przywieźli też karatecy z Olsztyńskiego Klubu Kyokushin Karate. Podczas mistrzostw Polski IKO Poland w Myślenicach stanęli naprzeciw 688 zawodników z 65 klubów, więc o łatwe punkty nie było mowy. Mimo bardzo mocnej stawki olsztynianie wrócili z dziesięcioma medalami i kilkoma wynikami, które wyraźnie się wyróżniły.

W kata złoto zdobyła Magdalena Rogowska. Srebrne medale dołożyły Liliana Paszkowska i Nela Paszkowska. Blisko podium znalazły się Zuzanna Dąbkowska, Lila Gajko oraz Sandra Gajko. W kumite na najwyższym stopniu podium stanęły Liliana Paszkowska, Oliwia Szwarc i Sandra Gajko, a brąz wywalczyły Zofia Ropiak, Kaja Ostrowska, Malwina Otremba i Nadia Załuska. Taki bilans pokazuje, że klub nie opiera się na jednym nazwisku, lecz na szerokiej, dobrze przygotowanej grupie.

Równie wyraźny znak dały o sobie olsztyńskie kolarskie roczniki. Podczas wyścigu Ślężański Mnich w Sobótce Bartłomiej Jędrysek, Igor Mitoraj i Mateusz Rutkowski od początku narzucili tempo, które pozwoliło im odjechać peletonowi. Potem przewaga rosła już konsekwentnie, a finisz należał do całej trójki. To pierwszy taki przypadek w historii tego wyścigu – całe podium kategorii juniorów zajęli zawodnicy jednego klubu. W młodszej stawce dobrze spisał się także Błażej Wróblewski, który był ósmy w gronie 180 startujących.

Srebro w Skopje i złoto w Elblągu domknęły medalowy miesiąc

Kolejne dobre wiadomości przyszły ze sportów walki. Mateusz Chrzanowski z KS AZS UWM zdobył srebrny medal turnieju Skopje Open Ramus 2026 w kategorii do 68 kilogramów. Po drodze pokonał zawodników z Ukrainy i Francji, a w finale stoczył zacięty pojedynek z Serbem Urosem Turkuljem. Blisko medali byli również Agnieszka Krajewska i Zbigniew Jabłoński, co tylko potwierdza, że olsztyńscy zawodnicy potrafią odnaleźć się w mocno obsadzonych imprezach międzynarodowych.

Złoto dołożyła Gabriela Czyżewska z Gwardii Olsztyn. Podczas mistrzostw 16 Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu wywalczyła pierwsze miejsce i tytuł najlepszej zawodniczki zawodów. Dzięki temu awansowała do mistrzostw Polski Wojska Polskiego, które mają odbyć się w czerwcu. Dla zawodniczki to nie tylko pojedynczy sukces, ale też przepustka do kolejnego, wyżej ustawionego startu.

Miesiąc zamknął się w basenie, gdzie Bartosz Kapała z MTP Kormoran Olsztyn zdobył tytuł wicemistrza Polski w kategorii open na 1500 metrów stylem dowolnym. Start w Aquasferze potwierdził, że olsztyńskie pływanie nadal trzyma wysoki poziom i regularnie pojawia się tam, gdzie walczy się o krajowe medale.

na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Olsztyna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.