Wyprzedzanie pługów śnieżnych - ryzyko na olsztyńskich ulicach

2 min czytania
Wyprzedzanie pługów śnieżnych - ryzyko na olsztyńskich ulicach

Na ulicach Olsztyna coraz częściej widać kierowców próbujących wyprzedzać pracujące pługi i piaskarki. Zamiast oszczędzić czas, takie manewry mogą skończyć się kolizją lub uszkodzeniem auta. Drogowcy proszą o cierpliwość - ich praca ma zapewnić bezpieczny przejazd dla wszystkich.

  • Jak wygląda praca drogowców zimą w Olsztynie
  • Głos ZDZiT - apel o zachowanie ostrożności

Jak wygląda praca drogowców zimą w Olsztynie

Maszyny odśnieżające poruszają się z tempem dobranym do skuteczności i bezpieczeństwa — około 30 kilometrów na godzinę. To nieochrona przed spóźnieniem, lecz konieczność: taki rytm pozwala skutecznie usuwać śnieg i posypywać nawierzchnię. Elementy robocze pługów często wystają poza obrys pojazdu, a piasek i sól wyrzucane podczas pracy mogą uderzyć w szybę lub karoserię samochodu jadącego obok. Dodatkowo pojazd może po przejechaniu kilkuset metrów skręcić w boczną ulicę lub zjechać na inny odcinek, co czyni wcześniejsze wyprzedzanie ryzykownym.

Głos ZDZiT - apel o zachowanie ostrożności

“Nie wyprzedzajmy pługów i piaskarek, zachowujmy bezpieczną odległość i uzbrójmy się w odrobinę cierpliwości”

  • Michał Koronowski, rzecznik ZDZiT

Jak przypomina ZDZiT, celem działań drogowców jest poprawa bezpieczeństwa i przejezdności dróg nawet przy ograniczonej widoczności. Przepisy ruchu drogowego obligują kierowców do zachowania ostrożności i dostosowania prędkości do warunków — wyprzedzanie pługów w śliskich warunkach zwykle tych warunków nie spełnia.

Kilka praktycznych wskazówek, które mogą uchronić przed niepotrzebnym stresem i kosztami:

  • zachowaj bezpieczną odległość od maszyny odśnieżającej;
  • nie podejmuj manewrów wyprzedzania, nawet jeśli droga wydaje się pusta;
  • spodziewaj się nagłych zmian kierunku pracy pługów po krótkim odcinku;
  • pamiętaj, że kamienie, piasek i sól mogą uszkodzić lakier lub szybę.

Dla kierowcy oznacza to niewielką stratę czasu w zamian za większe bezpieczeństwo i mniejsze ryzyko awarii. Jeśli każdy z uczestników ruchu da drogowcom nieco przestrzeni do pracy, zimowe poranki staną się mniej nerwowe, a marszruty po mieście bezpieczniejsze.

na podstawie: Urząd Miasta Olsztyna.

Autor: krystian