Oszuści na rynku wynajmu - jeden błąd i tracisz oszczędności

3 min czytania
Oszuści na rynku wynajmu - jeden błąd i tracisz oszczędności

W ogłoszeniu może kryć się pułapka - wystarczy podejrzanie niska cena i komunikacja wyłącznie przez komunikatory, by stracić pieniądze. Olsztyńscy policjanci wraz ze specjalistami rynku nieruchomości opracowali prosty algorytm, który ma ograniczyć ryzyko. Kilka kroków i podstawowych dokumentów wystarczy, by nie zostać oszukanym.

“Olsztyńscy policjanci we współpracy ze specjalistami rynku nieruchomości opracowali krótki poradnik dla osób, które zamierzają wynająć lub kupić mieszkanie.”

W pierwszym akapicie - przebieg zagrożeń. Policja i pośrednicy ostrzegają, by sprawdzać ogłoszenia przed kontaktem. Należy krytycznie patrzeć na ofertę - czy cena nie jest nadmiernie niska i czy zdjęcia nie wyglądają jak z banku zdjęć. Ważny sygnał alarmowy to unikanie rozmowy telefonicznej i komunikacja wyłącznie przez komunikatory. Jak podają autorzy poradnika - “Uwaga: jeśli ktoś komunikuje się wyłącznie wiadomościami (przy wykorzystaniu komunikatora internetowego) i nie chce rozmawiać telefonicznie – zachowaj ostrożność.”

Kolejny krok to obejrzenie nieruchomości - policjanci podkreślają, by nigdy nie wpłacać pieniędzy na tzw. „zaliczki rezerwacyjne”, „kaucje”, „opłaty za klucze” zanim lokal nie zostanie obejrzany i właściciel lub pośrednik zweryfikowani osobiście. W poradniku pada przykład schematu ze “Jestem za granicą, wyślę kuriera po pieniądze” jako częsty element oszustwa.

Przy spotkaniu z właścicielem lub pośrednikiem należy żądać dokumentów i weryfikować tytuł prawny do lokalu. Poradnik zaleca poprosić o numer księgi wieczystej i sprawdzić go w elektronicznym systemie Ministerstwa Sprawiedliwości, porównać dane z księgi z dowodem osobistym oraz upewnić się, że stan prawny nieruchomości jest uregulowany. Jeśli lokal nie ma księgi wieczystej, należy poprosić o dokumenty potwierdzające tytuł prawny - wystarczy weryfikacja na miejscu, niekoniecznie kopiowanie akt.

Autorzy przypominają też o obowiązku posiadania przez właściciela aktualnego świadectwa charakterystyki energetycznej i prawie najemcy do zapoznania się z dokumentem oraz otrzymania jego kopii. W poradniku czytamy: “Każdy właściciel wynajmujący lokal ma obowiązek posiadać aktualne świadectwo charakterystyki energetycznej i okazać je najemcy.”

Umowa najmu to kolejna bariera zabezpieczająca - przed podpisaniem można zawrzeć umowę rezerwacyjną. Poradnik wyjaśnia różnicę między zadatkiem a zaliczką - zadatek najczęściej jest bezzwrotny przy rezygnacji bez przyczyny, zaliczka podlega zwrotowi jeśli umowa nie dojdzie do skutku (chyba że strony ustalą inaczej). Nigdy nie wynajmować “na słowo” - umowa powinna zawierać dane stron, dokładny adres, wysokość czynszu i opłat dodatkowych, termin płatności, zasady zwrotu kaucji oraz okres i warunki wypowiedzenia.

W kwestii płatności policja zaleca regulować je przelewem bankowym i - jak nakazują autorzy - “w tytule przelewu wpisz adres mieszkania.” Ostrzega się przed płatnościami przez szybkie międzynarodowe przelewy, BLIK i przelewami na inne nazwisko niż wskazane w umowie.

W tekście poradnika wymienione są kluczowe sygnały ostrzegawcze - należy zwrócić uwagę na: cena znacząco niższa niż rynkowa, presja czasu, właściciel twierdzi, że przebywa za granicą, żądanie wykonania płatności przed obejrzeniem lokalu, - brak umowy.

Olsztyńscy policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie podkreślają, że algorytm powstał “na podstawie codziennego doświadczenia osób, które zajmują się pośrednictwem w wynajmie i sprzedaży mieszkań oraz policyjnych analiz sposobów działania sprawców tak zwanych ‘oszustw na wynajem’.”

Scenariusz jest prosty i powtarzalny - oszust wykorzystuje pośpiech i tanią ofertę, a ofiara płaci za brak weryfikacji.

na podstawie: Policja Olsztyn.

Autor: krystian